Witam
Otóż przewartowałem forum w poszukiwaniu rozwiązania ale niestety nie uzyskałem rozwiązania więc postanowiłem przedstwic problem i prosiłbym o wytłumaczenie "jak krowie na miedzy" bo już mi ręce opadają jak to moge naprawić.
A więc zacznijmy o przedstawienia "serca" problemu
Zdjęcia
A więc opisze po kolei czego używałem:
Od lewej zasialnie podłączone do zaworu mieszającego, pompa wody, manometr plus termometr górna belka zasilająca z przepływomierzami.
Belka dolna powrotna , trójnik z zaworami zwrotnymi na zawór mieszający oraz na powrót.
Zawór mieszający otwarty (ustawiony bez mieszania z wodą z powrotu) ciepła woda dociera do górnej belki ogrzewając pexy zasilające. Na powrocie woda delikatnie "idzie" ale tylko zimna przy tem wody ok 50 st C na górze. Przepływomierze nie uzupełniają się wodą. Dopiero po ich odkręceniu i wkręceniu coś zaczyna do nich napierać.
Zasilanie puszczone osobne od pieca (pion). Pompka przy piecu na 3 biegu i w skrzynce na 3 biegu a woda ledwo idzie na dolnej belce podłogówki.
Co może byc przyczyną. Jeśli to przez powietrze w podłogówce to w jaki sposób moge to odpowietrzyć bo nie znajduje już sposobu. Może jest jakiś błąd w układzie ?? Sam juz nie wiem.
Pętle nie są długie. (na 4 pętle poszło ok 130 m rury).
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam