Jeśli bym zdecydował się na SOKOŁA to też myślałem o przeróbce go na WARMETA :D . Tylko że w KOSTRZEWIE są specjalne uchwyty na szamot (a spawanie nowego kotła to chyba nie najlepszy pomysł :D ). Wyklejenie? Na spoinie z blachą nie będzie kumulować sie wilgoć? (nie wiem ale tak sobie myśle na chłopski rozum). Myślałem o specjalnym drucianym wieszaku na szamot zawieszonym na wymiennik. Emus napisz jak to było rozwiązane w twim starym HEFIE? Czy ruchomy ruszt nie będzie kolidował z pierwszą cegłą na ruszcie... Pozdrawiam