Witam wszystkich .
Od ponad miesiąca jestem posiadaczem pieca ling duo 35 ze sterownikiem economic premium.Sam sterownik pracuje bez zarzutów nie wiesza sie itd.
jedyną wadą jest brak ustawień histerezy w opcjach serwisowych , no i trzeba wyłączyc w opcjach alarm "brak paliwa".
Piec ogrzewa 2 domy po 150 mkw plus 280 m podłogówki i zasobnik 160 l.instalacja wodna jest banalnie prosta żadnych zaworów trójdroznych itd, wszystko jest poprzedzone termostatami ze specjalnymi pompami sterowanymi przez termostaty, są trzy pompy na osobnym zasilaniu i bedzie jeszcze jedna .
Mieszkam w danii więc palę peletem groszek jest tu cholernie drogi , na początku paliłem jak instrukcja każe i spalanie miałem ok. 5 worków na dobę ,potem zacząłem się bawić ustawieniami i któregoś dnia żar się cofnął do podajnika .piec przeszedł w stan alarmu wycofał żar i wszystko było ok . Od 2 tygodni palę inna metodą , wyciągnąłem te śmieszne kamionki one tylko przeszkadzają , ponieważ mam dużo drzewa wiec zacząłem tez palić w górnej komorze i od tego czasu piec działa rewelacyjnie . temperaturę pieca mam ustawiona na minimum 55 grzeje się do 58 "nie można zmienić histerezy"
poprzednio podniesienie temp. z 54 do 58 zajmowało około 30 minut i po 5 minutach temperatura znów spadała do 53 . Teraz gdy pale dodatkowo w górnej komorze" ciepło nie ucieka w komin i ruszta są dogrzane z góry" zajmuje mu to ok. 10 min.ważne jest by zmienić czas podtrzymania na ok 3 min gdyż piec nie wyziębia się tak szybko i żar może zgasnąć bądź cofnąć się do podajnika "na eko groszku można ustawić dłuższy czas" teraz spalanie mam 2 worki na dobę i metr drzewa na 2 tygodnie . podejrzewam że gdybym miał eko groszek spalanie byłoby bardziej ekonomiczne .To na razie tyle z moich obserwacji ,pozdrawiam wszystkich , szczęśliwego nowego roku i małego spalania życzę. :(