Skocz do zawartości

matkor

Forumowicz
  • Postów

    32
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez matkor

  1. Po poedukowaniu się, rozumiem że, zawór upustowy, to zawór otwierający się przy konkretnej temperaturze (np SYR 3065). Nie za bardzo rozumiem jak miałby zabezpieczać kocioł, wypuszczając tylko wodę z obiegu? Co innego zawory dwufunkcyjne (np Syr 5067), wpuszczające wodę z sieci i wypuszczające gorcą. Ale to widze koszt circa 1000PLN? Coś źle rozumiem? Rozumiem że jeszcze trzeba mieć gdzie wkręcić czujnik do kotła, każdy kocioł jest przystosowany? A jak się ma miarkownik ciągu to trzeba mieć dwa takie miejsca na czujniki temperatury?
  2. A czemu odradzasz ukłąd zamknięto-otwarty z wymiennikiem płytowym?Poza oczywiście dodatkowymi kosztami wymiennika płytowego+pomki kotła węglowego, oraz kosztami prądu dla tej pompki?
  3. Wydaje mi się, że lepiej dla grzejnkiów, jak CO działa na układzie zamkniętym. Dwa, chyba wybór urządzeń (kotły gazowe, pompy ciepła) na układ zamknięty jest większy (ceny niższe).
  4. Zabezpieczenia kotła węglowego w układzie zmakniętym wydają mi się skomplikowane i potencjalnie bardziej zawodne. Zbiornik przelewowy na grubej rurze + mechaniczny markownik ciągu bardziej do mnie przemawiają. Ile wynosi koszt wymiennika i 1 pompy? Jak doliczyć do tego koszt mojego prostego kotła (3000PLN) to chyba ciężko ekonomicznie byłoby znaleźć kocioł do układu zamkniętego + wszystkie zabezpieczenia.
  5. No to skoro na CWU mam mieć 50 st.C, to na piecu 60 st.C chyba będzie dobrze dla samopoczucia pieca? Kocioł chciałbym: KSGW Zgoda 15kW (podobno dobry dolnego spalania) Z miarkownikiem Honeywell FR124.
  6. Wybaczcie pytanie jeśli jest głupie. Rozpatruję instalację CO i CWU dla mojego domu. Chciałbym mieć co najmniej dwa źródła ciepła w domu: kocioł na węgiel oraz kocioł na gaz. Chciałbym w miarę bezproblemowo (najlepiej automatycznie) aby kocioł na gaz grzał tylko gdy kocioł węglowy nie jest w stanie zapewnić odpowiedniej ilości ciepła. Logicznym wydaje mi się że CO i zasobnik CWU powinny być zasilane z wspólnego "pionu" z wyjścia kotła gazowego i wyjścia kotła węglowego, ale już za wymiennikiem płytowym. Ale na wszystkich schematach jakie przejrzałem (już chyba dziesiątki), zasobnik CWU, przy kotle węglowym, zasilany jest zawsze bezpośrednio z wyjścia kotła węglowego. Czemu tak jest? Ja najchętniej zrobił bym to tak jak w załączniku i zasilał jeden zasobnik CWU z wszystkich źródeł ciepła...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.