Po poedukowaniu się, rozumiem że, zawór upustowy, to zawór otwierający się przy konkretnej temperaturze (np SYR 3065). Nie za bardzo rozumiem jak miałby zabezpieczać kocioł, wypuszczając tylko wodę z obiegu?
Co innego zawory dwufunkcyjne (np Syr 5067), wpuszczające wodę z sieci i wypuszczające gorcą. Ale to widze koszt circa 1000PLN? Coś źle rozumiem?
Rozumiem że jeszcze trzeba mieć gdzie wkręcić czujnik do kotła, każdy kocioł jest przystosowany? A jak się ma miarkownik ciągu to trzeba mieć dwa takie miejsca na czujniki temperatury?