Skocz do zawartości

Stereo

Forumowicz
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Stereo

  1. jesli jest to nowoczesny piec z odpowiednim sterowaniem, to ja nie widzę zadnych przeszkód by takowy zamontować. Nic nie stoi na przeszkodzie a nawet na plus , jak piec jest dobry to bedzie się załączał po prostu rzadziej i na krótszy czas. To tak jakbym tirem jechał z pustą naczepą:angry: po prostu jest zapas mocy, ale to nie znaczy, ze piec wezmie wiecej paliwa- moze wziąc nawet mniej- to kwestia konfiguracji i wypadkowej sprawnosci pieca. :angry: P.S. w Twoim przypadku raczej zle paliles, bo prawdopodobnie piec dusiles na małym ogniu stąd ta smoła. Piec ma sie zalączać na pełną moc tylko zadziej, jak jest sprawny układ nadmuchu (brak nieszczelnosci) to nie bedzie smolil... to tyle ode-mnie
  2. wcześniej trochę nawiązałem do tego rozwiązania, dlatego odradzałem zawór 4 d bo układ mam podobny. Jezeli chodzi o bojler to zeby wogóle on zadziałał tzn(grzał wode) to muszą być dobrze dobrane przekroje rur bo układ piec- boiler w gruncie rzeczy w Twoim układzie działa grawitacyjnie. Tak naprawdę, aby boiler dobrze grzał wode, a na grawitacji grzeje słabo i nie wydajnie to musi być pompa w tym obiegu i osobiscie nie wyobrazam sobie tego inaczej bo nawet nie wiesz ile tracisz, grawitacja ma dzialac tylko wtedy jak zabraknie prądu- ale to stan awaryjny i moje podejscie. W tym ukkladzie co zaproponowałes musiałbys zamontowac 2 pompy gdzie druga bedzie podbierac wode (nie wiem jak reguluje zawór 4d w praktyce, ale powinno sie to dac zrobic) dlatego lepsze rozwiązanie jest takie jak opisalem wczesniej, ktore zastosowałem u siebie i sie sprawdza (ku przypomnieniu, woda boiler-piec na pompie biega, gdzie na boilerze zastosowałem zawór kulowy celem wyregulowania oporu dla przepływu ewentualnego a reszta obiegu podbiera sobie wode przez termostaty) jak pisalem- efekt jak przy 4d ale jedną pompka załatwiam ciepła wode i wg mnie najlepszy system regulacji temperatury w pomieszczeniach bo rozporoszony. dodam tylko, ze do boilera rura ma przekrój 2- 1,25 cala i jest trochę wyzej od pieca, jednak na grawitacji nigdy woda nie była odpowiednio ciepla, co wiecej było jej zbyt mało, z obiegiem w moim systemie piec ma wode na 63*C (przy kompieli) i woda na bieżąco leci parząca, nie ma znaczenia ile biorę. 1. jak chcesz miec dobrze to na jednej pompie powinienes zmienic koncepcje instalacji bez zaworu 4d 2. jesli 4d to powinna byc druga pompa na cw - ale to tylko sugestie:)
  3. piec jest z wentylatorkiem niby hermetyczny, ale jak są wiatry to nawet przy wyłączonym wentylatorze z klapką temperatura ma tendencje do podnoszenia się a opał do wypalania, chociaż pieca jeszcze nie zagotowało. Szczególnie jak są wiatry to słychać szum powietrza przez wyłączony wentylator. Jak pisalem instalacja jest hermetyczna i trudno od niej wymagać idealnej hermetycznosci (jak mysle nie w tym problem)- Peic z tego co okreslili fachowcy w branzy jest nienajgorszy tzn wysokosprawnosciowy. Dodam tylko, ze klapka regulacyjna nie zamyka na 100% cybucha (pewnie w tym problem)- jednak obawiam się ze to zabieg konstrukcyjny by nie rozerwało kotła. P.S W poprzednim roku miałem wsad kominowy (komin był w złym stanie momentami- popękany, puszczał "dymek") kominiarz zadecydwał o założeniu wsadu żarodpornego i zalecił na fi 120 bo taki wejdzie:(. Wsad został założony, ale komin nie ciągnął, zaczynał pracować tylko w mrozach poniżej -5*C, a że zima była mroźna i trochę zimna nie miałem ochoty na wymiane wkładu i się męczyłem z paleniem. Jednak efekt z całości był taki, że spalilem 4tony wegla chociaż mróz utrzymywał się dłużej niż przeciętnie, gdzie w poprzednich latach nie starczało 6ton. Ostatecznie wsad został usunięty a komin naprawiony bo groziło to zaczadzeniem. Jeszcze dodam, że gdy palę na zamkniętym cybuchu z ciśnieniem (tzn powietrze w kotle pod ciśnieniem bo wentylator dmucha jak należy) to sprawnośc pieca mi drastycznie wzrasta i spaliny sa przechłodzone- jak to kominiarz stwierdził- ale tak chcę palić bo to oszczędności ok 1000zł za sezon a nawet wiecej- co wiecej teraz palę drewnem:). Z moich obesrwacji tylko komin szwankuje- tzn. obecnie przekrój jest 400 cm2 (wsad miał 100cm2) i momentami ma za duży ciąg (szczególnie jak wieje wiatr albo jest duży minusik na dworze:) ), w cieplejszej porze roku za ta ładnie się sprawuje, dlatego chciałbym ujarzmić podciśnienie w tym kanale i uważam to za stosowne. Metoda regulacji powietrza na ssaniu jest dość stara i jara ale dla kotłów do 70% sprawności- niestety.... myślę o REGULATORze CIĄGU KOMINOWEGO firmy POLMAR- stosuje to ktoś?
  4. teoretycznie ok, a ja poszedłem troszkę inną drogą- teoretycznie mam starą instalację z rurami ocynk i nie zamierzałem wkładać zaworu 4d czy 3d (i polecam tez ocynk a nie miedz). To tylko sugestia, ale się dziele - wpadłem na pomysł by przy kazdym grzejniku zainstalować zawory termostatyczne i jestem pod wrazeniem dzialania- obieg z pompą- boiler - piec na stałe- temperatura wody ustawiona na stałym poziomie, resztę robią termostaty- mam tylko w łazience włacznik(prosty termostat) , który przełącza mi temperature wody 45/63 st. C zaleznie od tego czy się chcę kompac czy nie. Obieg boiler-piec CO zawsze ma temperature zadaną i w polączeniu z termostatami lokalnymi dziala jak zawór 4d:) Na wlocie do pieca rura ma temp zblizoną do wylotu i nie zdazyło mi się by kiedys temperatura ta spadła znacząco nawet jak kaloryfery załączały sie pietrami przy zalewaniu selektywnym wodą czy odpowietrzaniu. Co wiecej jest jedna pompa w obiegu i woda ciepła w kranie non-stop. Sterownik proporcjonalny polecam (mam firmy Tomar) - uwazam, ze proporcjonalny jest najlepszy. Zawory troche drozsze (tez przy grawitacji mają dzialać)- kupilem firmy HERZ (komplet na kaloryfer ok 130zł)- ponadto jest podlogówka tez ze specjalnym zaworem do trzymania stałej temperatury i jestem pod wrazeniem- Zawory to niby nowosc, przyznam, ze nie spotkalem takiego rozwiazania u znajomych, ale podoba mi sie bardzo:)
  5. Witam, też borykam się z podobnym problemem (komin za mocno ciągnie szczególnie przy temp. minusowych na zewnątrz), ale z tego co rozeznałem się w sytuacji i zauważyłem z doświadczenia (otwierałem- zamykałem wyczystke by był przedmuch) -wg mnie klapaka taka więcej ciepła wyciągnie z pomieszczenia niż komin wyciągnie z pieca w momencie gdy jest zamknięta. Chyba, że klapki regulujące montujecie na zewnątrz i komin zaciąga zewnętrzne zimne powietrze(o czym nikt w/w nie wspomniał)- wg mnie wówczas mogłoby to zadziałać na plus, bo inaczej generuje tylko straty (co stwierdzone po spalonym opale- piec wiecej musi opalić by nagrzać pomieszczenie). Wg mnie byłaby dobrym rozwiązaniem przepustnica mieszająca z zewnętrznym powietrzem umieszczona gdzieś za cybuchem czy w kanale kominowym (ala zawór trójdrogowy) najlepiej z siłownikiem indukcyjnym i czujnikiem podciśnienia.- Czy gdzieś są takie rozwiązania? pozdr All
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.