Witam posiadam taki kociołek
Producent (lokalny)pisze iż jest to piec dolnego spalania wielofukcyjny przystosowaany do spalania gorszej jakości opału tzn wegla,miału itp.Posada sterownik i dmuchawe,oczywiscie zamontowalem też pompkę.Mój problem polega na tym iż piecyk jest dość opałożerny ale to jeszcze przeboleję najbardziej drażni mnie to iż piec nie przepala opału do końca tu dodam że palę tylko mialem (suchym) i zasyp wystarcza na jakies 6-8 godz przy nastawie 50st nastepnie zapycha sie i gaśnie,mimo ze dmuchawa dmucha na max.Piec jest zapchany popiołem i trzeba rozpalac na nowo czyli codziennie.Sterownik posiada funkcję załaczania pompki,tep.zadaną,i obroty dmuchawy czyli prosta konstrukcja.Dom z lat 80 ok 80m pow.mieszkalnej nie ocieplony z pustaka szlakowego.Macie może jakies sugestie by wydlużyć czas palenia..i pytanie o ile ma spadać tem zadana by wlączała sie dmuchawa 2.3,5,stopni?