Rok temu firma Zębiec mi doradziła swój kocioł 14 kW z podajnikiem za 10.500,00 zł tylko jedno przekleństwo mam na ustach. Do ogrzania 95m2 zimą 2012/2013 piec spalił 6 ton miału. Ustawienia pieca wykonane przez firmę Zębiec. Co 3 dni usuwanie sadzy z pieca i komina, w popiole nie spalony miał. O sterownikach Tech - szkoda słów, ST-501 Ethernet to tak jak podrapać się po nosie, ST 48 z PID, czy on w ogóle czymkolwiek steruje skoro w mieszkaniu non stop 28st. C, podajnik przez zimę przewalił 6 ton miału, ST 208 - całą dobę świeci ekran, w nocy razi po oczach, brak sygnalizacji dźwiękowej awarii pieca. Wszystko niby zgodnie instrukcją obsługi. Miał być maksymalnie zautomatyzowany, a musi być co 2- 3 dni musi być obsługiwany, za takie pieniądze wyposażony w sterowniki TECH. Winni są wszyscy i wszystko wpierw niska kaloryczność miału udowodniono fakturą zakupu, niski komin (stalowy, izolowany - 10 m) - wezwany kominiarz i producent, stwierdzają, że piece działają nawet przy 1 metrowym kominie. Czy za wyłożone 10500,00 mogłem oczekiwać dobrej jakości pieca?