Skocz do zawartości

stefan85

Forumowicz
  • Postów

    32
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia stefan85

Ciekawy

Ciekawy (3/14)

  • Pierwszy post
  • Współtwórca
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie

Najnowsze odznaki

-1

Reputacja

  1. Jak już to przepisy są znane (przynajmniej dla kotlarzy) i wprowadzone w zeszłym roku. Teraz tylko przygotowują na nie społeczeństwo.
  2. Na etykiecie Urana które jest wklejona na stronie 2 wyraźnie pisze klasa wg. normy 303-5
  3. Ja mam całkowicie odmienne wnioski po tej konferencji" -Nigdzie nie było mowy o tym że muł i flot ma zniknąć ze sprzedaży, został zreferowany jedynie rynek paliw i powiedziane że nie ma tam żadnej kontroli. Dlatego kopalnie mogą sprzedawać te paliwa i je sprzedają a klient kupuje bo są tanie. -A ciekawe dlaczego takie kotły mają zniknąć ?? na pewno nie przed 2018 -Rozporządzenie ministrów o którym mówisz nie jest jeszcze podpisane a miało by obowiązywać od 2018 roku z tym że tu jeszcze może się wiele zmienić zawsze mogą pojawić się słynne słowa "lub czasopisma". Jeżeli ustawa weszła by w formie przedstawionej na konferencji to będzie koniec kotłów na węgiel i paliwa kopalne bo jedyne kotły które spełniają klasę 5 to kotły na biomasę (pellet) a to rozporządzenie jest jeszcze bardziej restrykcyjne coś jakby klasa 6.
  4. W pierwszej kolejności wystarczyło by mi gdyby dobrali się do tych co palą oponami, gumiakami i butelkami a mam takich delikwentów na osiedlu.
  5. Wszystko fajnie ale bez nakazu do kotłowni wejść nie mogą (tak mi się przynajmniej wydaje)
  6. Klasy są podzielone na kotły z "ręcznym załadunkiem"(zasypowe) oraz "automatycznym"(podajnikowe). Dla tych pierwszych klasa 3 jest o wiele mniej restrykcyjna, poza tym nie napisane na jakim paliwie ten kocioł to uzyskał (podejrzewam koks) bo na węglu raczej szans by nie było.
  7. Emisyjne jest to samo z tym że zniesiono wymagania dotyczące NOx.
  8. Norma z 2012 wprowadziła klase 4 i 5, której nie spełnia żaden kocioł zasypowy i raczej nie będzie spełniał bez cyklonu, elektrofiltrów i tym podobnych. Ba nawet z klasą 3 ze starej z 2002 będą problemy.
  9. A od czego ci ten czujnik spalin ?? Ja bym się przed nim bronił nogami i rękami :P szczególnie w zasypówce. Po pierwsze trzeba go cały czas czyścić, po drugie w kotle zasypowym zaraz ci się przepali.
  10. O takiej możliwości dobrze wiem, ale podtrzymuję moją poprzednia wypowiedz. Wstawiłeś jakiś cytat nie wiadomo skąd (ja akurat wiem co nie znaczy że każdy musi) ale nie pochodzi on z polskich norm.
  11. To chyba jakieś chińskie te normy, bo w polskich jest tylko układ otwarty.
  12. stefan85

    Kwkd 22Kw

    A to już dużo zależy od doboru i konstrukcji kotła.
  13. stefan85

    Kwkd 22Kw

    Chodziło mi o to że nie można powiedzieć ze w kotle z górnym spalaniem występuje ryzyko zatrucia a w dolnym nie bo i w tym i w tym się możesz się zatruć (tu największy wpływ ma ciąg kominowy, drożność kanałów i wentylacja kotłowni). Co do wybuchu to zdarza się on najczęściej przy dosypywaniu do kotła kiedy to zapala się unoszący sie pył węglowy (szczególnie przy miale). Dlatego powinno się zasypywać zwilżony miał (problem w tym że w dolniaku się on zakleszcza i trzeba dosypywać suchy który pyli i jest groźny).
  14. stefan85

    Kwkd 22Kw

    Kocioł wcale nadmiernie nie obrasta sadzą wszystko się ładnie wypala, to ryzyko wybuchu jest strasznie naciągane i tak samo występuje w kotłach z dolnym spalaniem (szczególnie przy miale). Zgadza się emisja i sprawność w dolniaku są mniejsze ale to co zaoszczędzisz w roku może (z 10% u mnie to będzie z 0,5tony) stracisz na tym że do kotła z dolnym spalaniem musisz mieć odpowiedni węgiel tak aby się nie zawieszał opadając. Pozatym wyczyść kocioł dolnego spalania gdzie są te wszystkie wyczystki (ja swojego górniaka nie muszę nawet wygaszać do czyszczenia), dodatkowo zamknięta komora obrasta smołą.
  15. stefan85

    Kwkd 22Kw

    A co stoi na przeszkodzie ja tam dokładam w górniku, pale tradycyjnie rozpalając od dołu, kotła wcale nie wygaszam. Próbowałem też rozpalać od góry ale wcale jakiś lepszych efektów nie było kocioł się minimalnie (jedna godzinę) dłużej palił. Zdarza mi się kupować różny węgiel, czasami do kotła wrzucam duże kęsy (zróbcie tak w dolniaku) lub pale odpadami drewnianymi (deski, gałęzie itd.)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.