Witam, mam problem z buchnięciami w piecu. Jest to piec z Gielniak 24kw z 15r, górnego spalania. Wczoraj będąc w kotłowni zauważyłem że nie widać płomienia w środku, obserwując to przez klapkę powietrza wtórnego i podczas załączenia się dmuchawy która niestety włącza się z pełną mocą i po upływie 10s nastąpiło buchnięcie i wydostanie się dymu z klapki na drzwiach zasypowych. Rozumiem że to zapalenie gazów które się tam dusiły i dostały dużą i nagłą dawkę tlenu ale pytanie czy da się tego pozbyć. Dodam że to 1 sytuacja taka w sezonie grzewczym choć na dmuchawie palę dopiero 2 tydzień bo wcześniej paląc samym drewnem regulowałem sobie dopływ powietrza drzwiczkami od popielnika lub nad nimi gdzie jest ruszt. Sterownik został wymieniony jakiejś 3 lata temu na sp35 od kg elektronik. W poprzednich sezonach też się to zdarzało ale tylko wtedy gdy otworzyłem drzwi zasypowe bo chciałem sprawdzić jak się pali( tak wiem głupi pomysł). Niestety dmuchawa ciągle chodzi na 100% i zastanawiam się nad jej wymianą żeby była kompatybilna ze sterownikiem. Proszę o jakiejś dobre rady, bo chciałbym ten sezon grzewczy jeszcze dokończyć a w następny już wymienię ten piec na coś innego. Palone trochę węgiel na spód, worek miału i na to trochę drzewa.