Cześć wszystkim,
mam pytanie dotyczące kotła Camino 4 i jego ewentualnej „elastyczności” paliwowej w przyszłości.
Czy ktoś ma praktyczne doświadczenia albo wiedzę techniczną, czy Camino 4 nadaje się do jakiejkolwiek przeróbki umożliwiającej palenie drewnem, np. w sytuacji gdyby pellet w kolejnych sezonach (jak miało to miejsce w 2025–2026) znów znacząco podrożał lub stał się trudno dostępny?
Pytam, bo moi rodzice mają Camino 3 (ok. 30-letni) i do niego istnieją zestawy przeróbkowe – w tym możliwość adaptacji do pelletu dostępna nawet u producenta. Stąd nasuwa mi się pytanie, czy w drugą stronę – czyli z pelletu na drewno – w nowszym Camino 4 też jest jakaś realna możliwość modernizacji, czy jednak konstrukcyjnie to już zupełnie inne urządzenie i nie ma to sensu ani technicznie, ani ekonomicznie.