Witam. Problem występuje w domu mojej teściowej, więc nie mam na bieżąco wszystkich informacji na temat solarów, pompy itd., no ale w ciągu kilku dni mogę zdobyć potrzebne informacje.
W domu używanych jest kilka paneli, które sluzą tylko do podgrzewania wody w 200l. bojlerze. Instalacja ma jakieś 7-8 lat. Od jakiegoś czasu zaczyna pojawiać się na sterowniki błąd : Brak przepływu wody. Pomaga tzw twardy reset, czyli odłączenie sterownika od prądu i podłączenie z powrotem, jest dobrze przez jakiś czas i znowu pojawia się błąd. Uklad nie jest zapowietrzony, został sprawdzony przez jedną złotą rączkę, w tamtym roku też dobił glikolu, ale nie wymieniał. Też nie do końca wie o co chodzi i twierdzi, że pompa jest do wymiany. Po zasięgnięciu opinii i innego fachowca, ten drugi od razu powiedział, że trzeba wymienić glikol. Dzisiaj przy ładnej pogodzie, mimo błędu na sterowniku panele nagrzały wodę do maksymalnej temperatury 80stopni. Pytanie co rzeczywiście może powodować ten problem i którego fachowca posłuchać? :)