Cześć,
od drugiego dnia świąt borykałem się z coraz gorszym działaniem systemu co oraz cwu, wydajność z dnia na dzien spadała.
zamówiłem specjaliste do weryfikacji, stwierdził że instalacja po pierwsze wymaga czyszczenia i odpowietrzenia oraz wymiany pompy za piecem przed wymiennikiem ciepła, wymiany belek zasilania i powrotu podłogówki. Prace zostały wykonane - przepływy są ok natomiast teraz mam kolejny problem a mianowicie instalacja nie potrafi się dobrze rozgrzać, ciepła woda w cwu jest podgrzewana grzejniki także natomiast podłogówka nie działa praktycznie wogole.
posiadam piec klimosz ling duo zasilany ekogroszkiem, nastawy ktore przekazal mi poprzedni wlasciciel domu byly nastepujace:
temp zadana na piecu 60 stopni
temp powrotu jego zdaniem powinna miec 40 stopni
temp cwu 50 stopni
pompa za piecem przed wymiennikiem na 3 biegu ktora startuje jak piec osiagnie 45 stopni
z wymiennika idzie zasilanie do ktorego podlaczone sa w kolejnosci :
1.CWU
2. Dwa małe kaloryfery
3. Nastepnie jest zawor 4 drozny manualny który przed remontem instalacji ustawiony był na maksa na zasilane podlogowki (przekrecony w prawo w strone pompy)
pompa cwu, dwie pompy CO startuja jak piec osiagnie temperature 55 stopni
i jak te temperatury zostana osiagniete pompy zaczna dzialac to zaczynaja sie jaja, jak ustawie zawor 4 drozny na maksa w strone pompy to rosnie mi temperatura na powrocie a na zasilaniu spada, piec nie osiaga 55 stopni i ogrzewanie i ciepla woda sie wylacza i tak w kolko. Jak ustawie zawor w około 50% to temperatura powoli na piecu nieznacznie rosnie ale do podlogi trafia woda o temperaturze okolo 20 stopni. Kaloryfery i cwu grzeja wtedy ksiazkowo. Wtedy roznica miedzy powrotem a zasilaniem to okolo 10 stopni. Czesto mniej
wczoraj kompleksowo wyczyscilem piec wydrapalem caly nagar, nagar z paleniska kompletnie wyczyscilem wszystko lacznie z podajnikiem oraz wymienilem paliwo. Prosba o pomoc z Waszej strony moze mieliscie podobna sytuacje