Dzięki za odpowiedzi.
Dziś już jest stabilniej, ale raczej ze wzgledu na ocieplenie. 45 testowałem i niestety to sa grzejniki, które potrzebują wyskiej temepratury, a nie podłogówka. Dodatkowo stare budownictwo. Niby dom ocieplony, ale jednak zapotrzebowanie na energię ma. 45° jako tako sprawdza się gdy na zewnątrz jest powyzej 5°. Przy okolicach 0 wystarcza 55, ale przy mrozach trzeba niestety zdać więcje niż 60° bo inaczej w domu zimno.
Wrowadziłem kilka zmian i zobaczymy jak będzie będzie się sprawować, ale to dopiero wyjdzie pod koniec tygodnia gdy temp spadnie do -10°.
Utrzymuję 10° róznicy lub nawet więcej.
Obniżyłem temp za zaworem na 58 stopni, tak jest stabilniej i na razie tak zostawię. Tylko jak przyjdą mrozy to raczej znowu będę musiał podbić.
Sugerujecie błędy w instalacji - akurat dokładnie taki schemat instalacji dla domów z jednym obiegiem grzejnym + cwu jest sugerowany w instrukcji dla kotłów pelletowych Kamen, tylko, ze u mnie w obiegu zamkniętym jest:
więc chyba nie jest to coś niezwykłego. Zapewne sterownik kamena potrafi to ogarnąć (bodajże Tech), a eSterownik pello center z defro już nie albo trzeba go jakoś specyficznie ustawić.
Sterownik ma równeiż podpiety cuzjnik bezpośrednio na powrocie kotła i jest to nawet na wyrkesie (niebieska linia)
Jesli da się ręcznie wysterować instalację zmianą parametrów by działa stabilnie co udało mi się uczunić to na pewno da się to zaprogramowac. Tylko czy esterownik jest pod to oprogramowany to już nie wiem. Wydaje mi się, że niestety nie do końca. Uważam, że jest za mało parametrów do ustawienia.
Na szczęście ten sterownik pracuje w sieci i ma zdalaną możliwość zmiany ustawień, więc w ostateczności ogarnę program, który będzie pilnowac kotła i mu dynamicznie zmieniać parametry. Tylko, że to roziwązanie nie jest idealne, dorbze, żeby tego pilnował bezpośrednio sterownik.
Sugerujecie równiez, że aktualnie działa dobrze - działa dobrze gdy jest cieplej - czyli grzejniki nie wystudzają szybko powrotu oraz jak ręcznie pilnuję otwarca zaworu 4D i temperatury zadanej kotła, wtedy jest pięknie i stabilnie. Najlepiej jest zadać 78° przed rozpaleniem(to chroni przed zejściem w niższą moc palnika) i ograniczyć mu otwarcie 4D do max 30%(żeby powrót kotła nie dostał zimnym powortem z grzejników), przynajmnej w moim przypadku. Jeśli zadamy mu np. 70° to sterownik najpierw co robi to obniża moc palnika z 8kW nawet do 2kW i dopiero otwiera 4D:
, co jest po prostu zabójstwem dla powrotu bo będzie miał za małą moc do utrzymania temperatury gdy zacznie wracać powrót z grzejników. No i wtedy od nowa cały cyrk - zamknięcie 4d, dogrzanie powrotu itd. Tu nie chodzi już o samo sterowanie 4D, a mocą i momentem rozpcozecia otwirrania 4D. Nie wiem dlaczego sterownik obniża moc zanim otworzy 4D, czas reakcji, wspołczynnik wzmocnienia nie pomaga. próbowałem histerezę na 0.5° czy 4° i pod tym wzgledem nic się nie zmieniło.
Dopiero jak się ustabilizują temperatury, można mu zadaną zbić do 72° i pozowlić otwierać 4D np. do 43%.
Bez tych ręcznych ustawień, w trybie czysto automaycznym trzeba zostawić przynajmnej zadane 78°, bo w przeciwnym razie dopiero po kilku godiznach zacznie grzac grzejniki. A z kolei zostawienie wysokiej temp zadanej powoduje opóźnioną modulację mocy palnika gdy dom się nagrzeje i odbiera mniej ciepła oraz zapewne wyższą temperaturę spalin.
Ogólnie jak widać da się tę instalcję wysterować by pracowała stabilnie, ale trzeba to robić ręcznie. Kontakwałem się z eSterownik by ustalić zasade działania, ale ich odpowiedź była nie do końca na zadane pytanie.