Skocz do zawartości

Ptak

Forumowicz
  • Postów

    33
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Ptak

  1. Z czego? Zależy od podłoża problemu ale zazwyczaj czas i korozja wewnętrzna. Czasem wybujała fantazja użytkownika. O starzeniu się pod względem prawa nie chcę nawet wspominać Co do spawania to ten temat nie jest mi obcy a dostęp do zakładów spawalniczych oraz materiałów mam wyjątkowo ułatwiony. 🙂 W pracy duzo mi to pomaga. Jak ktoś chce pozbyć się problemu korozji to odpowiedni inhibitor więcej pomoże niż zmiana producenta kociołka.
  2. Kotłową i konstrukcyjną da się z powodzeniem spawać, kwestia składu spoiny czy pospolicie pisząc odpowiedniego drutu w migomacie. . Cytat odnosi się już do nierdzewki i kotłowej a tu juz są różnice. Przerabiając "łopatę" połączyłem nierdzewkę z kotłową i naprężenia ignoruję, prędzej znikną przez wygrzanie niż ten element pęknie. Mpm nie ma w tym kotle łączeń spawanych nierdzeka - stal kotłowa
  3. Minusów znalazł bym sporo, plusów kilka. Przede wszystkim producent ciągle kombinuje, szuka rozwiązań i być może nawet na tym forum , nie klepie jednego i tego samego schematu lub klona konkurencyjnego kociołka. 👍 Wiele rozwiązań jest poza logiką jak z wyczystkami kanałów doprowadzających PW1 i PW2 do palników - w popielniku i to za klapką ze śrubami M8. Tam żeby sie dostać to nawet nie trzeba klękać a kłaść się przed nim należy😡 Powiedzmy raz na sezon sie da ale serioooo, nie można inaczej? Smar na elementach ruchomych to Pikuś, powiedzmy mieli świeżą farbę i aby się nie skleiło no i lekko chodziło w dniu zakupu. Samą "łopatę" mam już po drobnej zmianie, dolna cześć już jest z kwasówki, tak profilaktycznie przerobiłem. Poza tym to goły kociołek zgazowujący opał a w komorze zasypowej zawsze będzie czarny osad. Golas bez elektroniki zarządzającej a jedyną automatyką jest gratisowy miarkownik. Jest też na 2 paliwa co może być plusem przy kolejnych dziwnych czasach a 5 klasa to wiadomo. Dostrzegłem w nim potencjał, podatnośc na drobna przeróbkę by na zrębce u mnie mógł iść a bardzo duża pojemność komory zasypowej też była bardzo dużym plusem nawet z dołożonym podajnikiem .Gdyby nie to to wybór miał bym inny
  4. Rozumiem co chcesz mi przekazać i Twoje stanowisko bo jest się do czego przyczepić. Ten kocioł chyba z założenia miał być tani to jest tani, miał być dobry i jest tani a czy działa jak powinien to nie powiem, w każdym razie nie w tym sezonie.
  5. Praca bez bufora dla mnie też jest wątpliwym chwytem, nie zgłębiam tematu gdyż u mnie i tak będą bufory niezależnie co tam producent napisał. Pomyśl o innym źródle ogrzewania, nie zasypowym jak choćby modny pellet ale niestety nic nie ma darmo ani półdarmo. Ten mały krok w komfort i w brak bufora ma większą cenę. Tego nie przeskoczysz.
  6. @Smith Dużo napisałeś, dużo piany ubiłeś sporo własnych przemyśleń a konkretu co kot napłakał. Co do pękniętego kociołka to nie wiem ja ani ty dlaczego to sie stało, może to, może tamto, może człowiek w spawalni, może nadmierne ciśnienie w układzie i niesprawny zawór... Nie drążymy tematu, przyjmujemy jak jest i nikt niczego nie wydziwia. Druga sprawa to sposób załatwiani ewentualnej reklamacji - nie jest jak piszesz wiec tego show nikt tu raczej nie kupi. Aha i gratulujemy zadowolenia z wychwalonego Zębiec 👍 Masz produkt i firmę która Tobie pasuje to po co szukasz innego.
  7. Oczywiście 🙂 z resztą wspominałem o tym w którymś ze starszych postów.
  8. Nie, kupiłem go dla zabawy czy jak kto woli autorskich modernizacji pod palenie zrębką z automatycznym podajnikiem. Zamierzam z niego korzystać w przyszłym sezonie grzewczym.
  9. Gdzie by nie mierzyć to i tak podobnie wychodzi a jakby przestrzeń do klapki liczyli to powinni 3,5 cm dodać tak jak do głębokości komory i liczyć od płyty drzwiczek zasypowych co jest nonsensem 😄 Fota bliżej drzwiczek powiedzmy po przekątnej dla poprzedniego pomiaru. No i o 690 mm można zapomnieć 😋
  10. Komorę zasypową pomierzyłem i szerokość się zgadza 300 mm, głębokość 440m do tylnej ścianki choć należało by odliczyć po części ten mechanizm przymykający wlot do palnika ale nie będę się przypierdzielał, przyjmę że jest jak w tabeli . Co do wysokości to po zmierzeniu jest tyle. Nazywać tego raczej nie trzeba bo wiadomo czym to jest tylko po co tak w błąd wprowadzają.
  11. A to niby czemu? Poza tym i tak nie jesteś w stanie podać "prawidłowej" wysokości na której miałby być bo nie masz i tak żadnych danych. Dla otwartych to naczynie z przelewem i tak jest w najwyższym punkcie układu. Co więcej pomp tworzy różnicę ciśnień na swoich przyłączach która i tak będzie taka sama niezależnie od wysokości słupa wody w całej instalacji.
  12. Szyber kiedyś właśnie służył też do regulacji ciągu, dziś jest jak napisał @carinus czyli wszystko doszczelnione aby w pełni mieć kontrole nad etapem spalania. Dodatkowo dziś powszechnie montuje się regulatory ciągu a nawet wentylatory wyciągowe. Kiedyś tej stabilizacji nie było. Co było kiedyś, co jest dziś a co będzie za 50 lat dzieli ogromna przepaść, głównie technologiczna.
  13. Czy można odciąć to zależy od gwarancji ale zwyczajnie się da. Można też dorobić drugie zaślepki bez blach.
  14. Obie zaślepki wyczystki czopucha mają dospawane te blachy, za wiele nie zdławią gdyż pod nimi i tak jest z 5 cm prześwit a u góry szczelina z 1 cm. W samym czopuchu nie ma żadnego regulowanego szyberka.
  15. Jest kanał poziomy z wsuwanymi zawirowaczami i jak widzisz podwójny rurowy za którymi jest blacha pionowa dławiąca w czopuchu. W sumie są dwie połówki blachy w 2 zaślepkach wyczystki czopucha.
  16. Takie projekty robi się w całości za swoje, tak dla spokoju 🙂 Uciążliwości dla sąsiedztwa brak, no może poza samym rozdrabnianiem, maszyna robi bardzo dużo hałasu i tego sie nie zmieni.
  17. To nie ten mechanizm. Kociołek nie jest dopuszczony do palenia zrębki , tu potrzebne są modyfikacje tak jak do terenówki nie zapakujesz 15 chłopa bez modyfikacji choć się fizycznie da. Dziś kreatywność nie jest mile widziana, na wszystko potrzeba papier czyli certyfikaty, dopuszczenia, szkolenia a wrażliwość ludzka ja wszyscy wiedzą to jest różna. Zwłaszcza kontrolerów
  18. Ten duo bardziej mi pasuje pod posiadany podajnik, ale to już inny temat i nieprzydatny dla posiadaczy tego kotła używanego jak producent sobie wymyślił.
  19. Mam dużo terenów zadrzewionych i zakrzewionych które chcę zagospodarować a opału będzie na wiele lat. Spalić na ognisku tego nie wolno, dopłacać do ich usuniecia lub utylizacji nie opłaca się a kupowanie np modnego pelletu mija się z rozsądkiem. Prawie całe drewno zmielę, wysuszę i będzie dobrze. Parę lat praktyki mam, odpowiedni sprzęt też oraz magazyny a kociołek i tak musi zaliczyć przeróbkę na zrębkę, taką G30 więc oficjalnie straci swój certyfikacik (nie jest na zrębkę) i gwarancję ale spełni moje oczekiwania. Z założenia ma służyć z 8 lat później albo zmiana na inne paliwo albo zmiana na prawilny automatyczny zrębkowy kocioł uznanej marki. Chcecie mnie zjechać za to? Ok, przyjmę krytykę, robię to na swoje ryzyko i póki co jestem względnie zadowolony.
  20. Tak, w moim poscie który został ukryty i czeka na akceptację, może przez skan z instrukcji kotła 🙄. Z tego co rozumiem ciepła woda użytkowa ma szersze znaczenie w tym dokumencie niż tylko woda do mycia z bojlera z resztą niezależnie co grzeje to jako kocioł grzewczy na paliwa stałe wedle nam panujących ma spełniać normę ekodesign. Edit. Co do zasadności braku bufora to dla mnie tylko to jest dziwaczne, coś w końcu musi skutecznie odebrać nadmiar energii a dobór wymiennika jakim jest bojler to robi się na nieco innych zasadach. Podstawą tego no nie powinna być sama moc kociołka i nie wiem jak Wy ale u mnie ten zasypowiec będzie z 2 buforami bo chcę i mogę 🙂
  21. Pokaż kocioł gdzie w karcie będzie inaczej to opisane 😛
  22. Nawet ja w najbliższym czasie nie napiszę nic przydatnego w kwestii obsługi czy modyfikacji, kociołek jeszcze nie zamontowany a i paliwo nie do końca będzie zgodne z wymogami, zamierzam palić głównie suchą zrębką przez najbliższe 5-8 lat później wezmę coś wygodnego i automatycznego. @bercus Wszystkie takie kotły mają takie określenie, patrz w ich karty a co do tego wynalazku to poniżej masz fragment instrukcji. Czytaj i pokaż ograniczenie TYLKO do CWU rozumianej jako grzanie wody na cele m.in higieniczne. Uważasz to za oszustwo to wbijaj to odpowiednich instytucji i szarp się z nimi jak Reksio z nogawką 😁
  23. W jakim świcie żyjesz? , Wymyślono normy , badania, zaświadczenia o wynikach tychże badań więc pisanie o możliwości palenia w byle czym to daleka przeszłość. Ten dziwny kociołek ma wymagany certyfikat 5 klasy jak inne mu podobne więc o nie spełnianiu wymogów nawet nie pisz bo to oczywista nieprawda. Nie wnikam kto co ma i dlaczego ale bądź poważny choć minimalnym stopniu 😠
  24. Takie stwierdzenie nadal nie jest odpowiedzią na sugestię nie nadawania się tego MPMa duo do celów grzewczych czego tyczy sie moja dyskusja.
  25. Mała korekta, wzór różni sie od sposobu podawania paliwa, dopisuję bo nie mogę zedytować.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.