Hej, ogrzewam 3 rok dom z profilu - przy wygrzewaniu podłogi roczne zużycie gazu 2600m za 2021/2022, no dobra wiadomo że wygrzewanie kosztowało.
Rok 2022/2023 zużycie 1720m3 gazu - już trochę lepiej ale nadal wydaje mi się że to dużo na nowy dom w którym mieszkają 3 osoby.
Nasze zużycie gazu na CWU to ~1m3 na dobę.
Walczę grubo z rachunkami za ogrzewanie bo wydaje mi się że na nowy dom wg. aktualnych standardów to dużo za dużo.
I teraz tak, wydaje mi się że mam niskie przepływy ok 1l na pętlę na rotametrach, w domu mamy ciepło ok 21 stopni +- 0.5 - całą dobę bo zawsze ktoś jest obecny. Z tego co patrzyłem po rozdzielaczach - nie mam żadnych pomp - wszystko śmiga na pompie z pieca.
Mam w domu automatykę podłączoną pod styk ON/OFF kotła i zawory termostatyczne. Mam automatykę domową którą ustawiłem w ubiegłym roku źle - bo było sterowanie PWM per pomieszczenie - więc wydaje mi się że kocioł bardzo czesto taktował.
Teraz po jakichś podpowiedziach automatykę zmieniłem po prostu tak aby był 2 strefy parter i piętro (i jeśli któraś ma być dogrzana to łazienki+wiatrołap też się otwierają) - tak więc zawsze jest min 60% wszystkich pętli otwarte jeśli "coś ma być grzane".
Przy aktualnych temperaturach dobowych -2 -4 stopnie to mam zużycie dobowe ~11m3.
Przy temperaturach w granichach ~5 to zużycie mam ~7m3.
Czy to jest normalne czy ja już świruję bo inni mówią że oni mają o 1/3 mniejsze zużycie. Ocieplenie wydaje się ok zrobione ale pożyczę kamerę termo żeby zobaczyć czy są jakieś większe problemy.
Próbuję różnych ustawień na piecu dla zasilania podłogówki - przy ustawieniu np. 28 stopni z tego co widzę to żądanie ciepła z automatyki trwa np. 12-16h przy temperaturach w granicach 0, przy -2 to już była dobra - zużycie było w granicach 12m.
Czytałem wypowiedzi innych i chyba mam za mocny piec - modulacja od 5.5kw - no ale już z tym aktualnie nic nie zrobię wymiana 3 letniego kotła zupelnie nieekonomiczna się wydaje.
Instalator był z polecenia - rozumiałem że zrobią projekt i przeliczą (mieli jakiegoś inżyniera od tego) - ostatecznie wydaje mi się że nie było tego projektu a przynajmniej ja nie widziałem go/nie dostałem więc nie znam długości pętli (na pomieszczenie 56m salon/kuchnia/jadalnia wyszło 9 pętli wg opisu rozdzielacza).
Moje pytania:
Czy zużycie u nas jest normalne czy zbyt duże na taki dom w przybliżeniu oczywiście?
Czy przy takich temperaturach zewnętrznych to nie powinien ten piec krócej chodzić i szybciej dogrzewać dom?
Czy jeśli jest kiepski odbiór ciepła to czy nie lepiej dać większą temperaturę zasilania np. 35 stopni i piec będzie dużo wcześniej wyłączany przez termostaty?
Jesli dam te 35 stopni to czy nie uszkodzę tych nieszczęsnych parkietów - w jawor parkiet informują "restrykcyjne utrzymanie temperatury 27 stopni C na górnej powierzchni podłogi oraz utrzymywanie bezwzględnej wilgotności powietrza w pomieszczeniach w granicach 45-60%" - zakładam że chodzi powierzchnię deski warstwowej a nie wylewki.
Nie mam pomysłu jak wyregulować system aby zużycie było mniejsze - serwisant do kotła był - przejrzał ustawienia i stwierdził że jest ok I on by chciał w swoim domu mieć rachunek za gaz 5600 wiec nie mam co narzekać.... Komfort cieplny mamy wysoki tylko rachunki mega wysokie.