Skocz do zawartości

holdy89

Forumowicz
  • Postów

    10
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez holdy89

  1. TIMEL na swoim kanale podaje przykładowe wartości dla palnika SV200. U niego to : 13-11. W instrukcji obsługi Bragera natomiast optymalne nastawy to 12-8. Przy tlenie 13 płomień wydawał się odrobinę kopcić. Miał też ciemno czerwony kolor. A co do maksymalnej mocy przy ustawieniach 11 był z kolei zbyt agresywny. Więc wyszło 14-10. Może mógłbym zjechać niżej wartość tlenu dla 100% mocy palnika. Nie testowałem tego. Ktoś na tym forum odradza także ustawianie dużych "widełek" jeśli chodzi o zakres tlenu, gdyż skzp02 słabo sobie radzi potem z korektą. Poza tym mój palnik na 100% chodzi jedynie gdy rozpalam piec po dłuższej przerwie.
  2. Muszę przyznać, że pomogło. Wcześniej ustawiałem powietrze dla minimalnej modulacji 20%. I przy tych ustawieniach, gdy piec się rozpędzał i dochodziło do 30% brakowało powietrza. Dmuchawa wolno wchodziła na obroty. Jako że za oknem zima, odbiór ciepła większy, to poszedłem za Twoją poradą. Wyzerowałem wszystkie korekty, w menu "palnik powietrze" ustawiłem zakres 15-95% i dostosowywałem skalę wentylatora najpierw dla 100% modulacji a potem dla 30%. Skala jaka mi przy tym wyszła to 25-50. Przy tym ustawieniu powietrza blokując modulację na 50-70-90% wyszła mi korekta +3 dla 50% i +1 dla 70%. Teraz przy powietrzu 14-10 w Bragerze maksymalną korektę jaką on wprowadza to około 25-30%. Pozostaje mi ustawienie korekty dla 20% modulacji ale to zostawię sobie na cieplejsze dni. 🙂
  3. Mając paletę z workami praktycznie przy zasobniku nie sprawia mi to większego problemu. Następnym razem zastosuję się do Twojej rady i wrzucę 100 kg. Zobaczymy czy trafiłem z potencjałem. Poza tym od początku tego miesiąca kiedy rozpocząłem sezon grzewczy spaliłem równo 250 kg wg wskazania licznika, co praktycznie w punkt przekłada się na ilość wsypanego opału. Akurat tego nie wiedziałem. Dzięki za info. Poprawione na 5 sek. Teraz przy podłączonym analizatorze gdy zwiększę nadmuch zwiększy się też zawartość tlenu więc sterownik będzie podnosił modulacje (nawęglenie). Co zatem radzisz?
  4. Filmy z kanału YT oraz dokumentację znam prawie na pamięć. Co do dostosowywania skali do powietrza 1-100 to ciężki temat. Jak już pisałem wcześnie posiadana przeze mnie dmuchawa kiepsko się skaluje. Ustawię załóżmy korektę dla 20% oraz 30% modulacji - jest ok. Potem mamy przeskok na 50%. A w przedziale 30-50 gdy sterownik pracuje w praktyce wychodzą kwiatki. Potencjał 4.6 wychodzi u mnie praktycznie w punkt. Za każdym razem wsypuję tylko po 50 kg groszku i obserwuję wskazania licznika względem tego co zostaje w zasobniku. Obliczam go zawsze wedle wzoru: ilość wsypanego węgla x potencjał / wskazania spalonego opału przez licznik gdy poziom groszku w zasobniku jest identyczny jak przed wsypaniem. Tak można moim zdaniem najdokładniej obliczyć potencjał. Tlen miałem na 9% bo przy tej wartości płomień wyglądał ok. Spróbuję zwiększyć tlen dla dużych modulacji wedle Twojej sugestii. Piec puki co nie przekracza nawet 50%.
  5. Po zakupie sterownik dotarł do mnie z wgraną wersją oprogramowania v2.46 wiec nie będę już kombinował. Piecem raczej u mnie też nie szarpie, zwłaszcza po zamontowaniu pompy kotłowej za zaworem 4D. A to wszystko oparte o wiedzę, którą nabyłem na tym forum za co bardzo Wam dziękuję. Pozostaje mieć nadzieje że w przyszłości wyjdą jeszcze jakieś poprawki oprogramowania usprawniając trochę tą pracę. Zmienię zatem korektę na max 25% i będę obserwował. Poniżej kilka fotek jak to u mnie wygląda.
  6. Jak już wspomniałem wcześniej RCK Darco mam już zainstalowany. Zamontowałem go zanim wymieniłem palnik na Sv200. Co do optymalnych ustawień sterownika - sam twórca SKZP02 przy okazji omawiania zmian w sofcie v2.46 stwierdził, że proces spalania ekogroszku nigdy nie będzie przebiegał liniowo. Oczywiście nie można się z tym nie zgodzić. Dla przykładu dzisiejszy dzień - modulacja zablokowana na ponad godzinę na 30% w celu wprowadzenia korekty nadmuchu dla tej mocy palnika. Brager tylko do podglądu. Przez ten czas zauważyłem, że tlen przy tej samej prędkości dmuchawy potrafi oscylować pod 14% (gdzie jest ok) do 12% (gdzie dymi). Ta sama wartość modulacji, to samo powietrze. Frakcja węgla jest nierówna i czasem podając nam większe kawałki, raz mniejsze. Raz powietrze przechodzi przez nie mocniej, raz słabiej. Co do tego mam właśnie pytanie. Od jakiegoś czasu wypuszczane są dwie wersje softu w zależności od procesora jaki w sterowniku siedzi. Ja mam na STM. Wersja v2.45 jest uniwersalna? Nie chciałbym uwalić sterownika w sezonie grzewczym.
  7. Kolejna sprawa to zakładka wykresy. Kiedy tam zaglądamy to widzimy piękną prostą załóżmy przez 2 lub 3 godziny równa na 30% gdzie jeśli analizator koryguje nawęglenie więc mamy wahania +/- wartość korekty którą wprowadzamy. I gwoli ścisłości - analizator poprawił proces spalania. Przed nim ustawiając powietrze na "oko" spalanie miałem średnio o ponad kilogram na dobę większe przy podobnych warunkach atmosferycznych a temperatura podajnika rzadko kiedy była niższa niż 40 stopni. Teraz spalanie mi spadło a temperatura podajnika to max 28 stopni. Ale niestety jest sadza. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że jeśli mam wartość tlenu taką jak zadałem przy 30% czyli 15 % otworzę drzwiczki to nic mi nie kopci. Z kąt więc ta sadza? Z wahań modulacji moim zdaniem.
  8. Pierwszą tonę którą palę to ekogroszek z Kazachstanu 25 Mj. Kolejna która czeka to Karolinka z PGG. Jak na 25 Mj to sporo sadzy przy ustawieniach tlenu na 30% 14. Podniosłem teraz na 15. Lewego tlenu na pewno nigdzie nie zaciąga. Sadza która powstaje wydaje mi się że pochodzi z tych wahań modulacji (korekty, którą wprowadza sterownik). Raz za dużo opału raz za mało. Jak miałem ustawioną niską wartość korekcji 20% to przy wietrznych dniach cały czas miałem właśnie o tą wartość podniesioną modulację. Przy korekcji dmuchawą nie miało by to miejsca. I przez to palnik zbyt mocno się nawęgla. Jeśli przy tym mamy ustawioną niską wartość korekty to zaczyna kopcić.
  9. Tego akurat byłem świadom jeszcze przed zakupem analizatora. I co do jego działania nie mam zastrzeżeń. Analizator działa tak jak bym tego oczekiwał. Chodzi mi głównie o korektę jaką Skzp02 wprowadza w oparciu o jego dane. Moim zadaniem powinno to lepiej działać. Nie liniowa praca dmuchawy to raz, nie równa frakcja opału to dwa. Wydaje mi się że korygując dmuchawa o wiele szybciej wejdzie na wyższy bieg lub z niego zejdzie niż nawęgli się palnik oraz nadmiar paliwa zostanie spalony.
  10. Witam Wszystkich. Jak Wam się sprawuje współpraca analizatora ze sterownikiem skzp02 w dłuższej perspektywie czasu? Korekta nawęglenia palnika rzeczywiście sprawdza się lepiej? Podzielę się swoimi spostrzeżeniami na ten temat. Posiadam piec 12 kW, od lokalnego producenta. Pierwotnie siedziała w nim zwykła retora (również tego producenta). Latem postanowiłem wymienić ten kłopotliwy palnik na najmniejszy SV200. Ogrzewam trochę ponad 70 m2 czyli zapas mocy jest. Dmuchawa to RV13AMs 40 watt na silniku EMC. Wymiana palnika no name na SV jak najbardziej na plus. W zeszłym tygodniu dokupiłem do niego dodatkowo Bragera. Szczerze powiedziawszy nie jestem do końca usatysfakcjonowany co do współpracy tych urządzeń a dokładniej korekt jakie wprowadza sterownik względem odczytywanego tlenu. Skalę powietrza 20-60, palnik: 18-75. Patrząc tylko na podgląd to dmuchawa pracuje bardzo nierówno (nie liniowo). Kolejna sprawa - przy mocnym wietrze przy minimalnej modulacji jaką mam zadaną (30%) sterownik pracuje cały czas podnosząc nawęglenie o 50% (taką mam wartość korekty ustawioną dla analizatora). Regulator ciągu kominowego także zainstalowany. Skutkuje to oczywiście przebiciem zadanej temperatury. Sterownik późno też ,moim zdaniem, reaguje na zbyt duży tlen na palniku. W konsekwencji mocniej nawęgla palnik po czy koryguje w drugą stronę bo tlenu nagle zaczyna brakować. Czy sterowanie powietrzem nie miało tutaj właśnie lepszego zastosowania? Ustawiamy potencjał, kaloryczność i wentylator sam dobiera powietrze do zadanej mocy. Czytając Wasze wypowiedzi w tym temacie od pierwszego wątku wychodzi że nie. Dalej jesteście tego zdania że sterowanie nawęgleniem przynosi lepsze rezultaty? Aktualnie jestem na wersji v2.50 i powiem szczerze zastanawiam się nad zejściem do 2.45 gdzie sterownik wprowadzał korekty dmuchawy przy oparciu o dane z analizatora. Ma to sens?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.