-
Pomocy z kotłem Górnego spalania
Po dołożenie cegieł szamotowych problem zniknął. Co prawda dużo dłużej nagrzewa się kocioł (45-60min). Ale to prawdopodobnie dlatego ze cegły są 32mm grube. Na dniach będę je ciał na pół. Nie ważne czy węgiel czy Dębina ( Dębina głównie pale) teraz kocioł ciągle po wypaleniu jest biały i zostaje na wymienniku biała sypka sadza więc myślę że spalanie przebiega prawidłowo. Dziękuję wszystkim za pomoc.
-
Pomocy z kotłem Górnego spalania
Dziękuję za podpowiedzi. Na chwilę obecną wyłożyłem piec szamotem ale grubym na 6.2cm. Pali się dużo lepiej ale komora zasypowa znacznie się zmniejszyła. Z rura próbowałem ale to była prowizorka. Pomysł z blachą mógłby się sprawdzić ja u siebie wcześniej montowałem coś takiego. https://m.fotosik.pl/zdjecie/2df9012a918dd291 A tu link do filmiku jak to ma pracować
-
Pomocy z kotłem Górnego spalania
Tak wyglada na obecna chwilę piec i wymiennik. Co do buforu odpada gdyż chce wypali opal + węgiel który mam a następnie wymienić na pelet. Nawet jeżeli wyczyszczę go do żywej blachy po jednym paleniu wygląda tam samo. W takiej sytuacji będę próbował z szamotem bo nie widżet innego wyjścia.
-
Pomocy z kotłem Górnego spalania
Kocioł wygląda tak. Zdjęcie komory zasypowej dodam o 13. Tu jest problem bo nie ma tabliczki znamionowej
-
Pomocy z kotłem Górnego spalania
Tu jest taki problem ze przy rozpalaniu i do czasu aż nie osiągnie danej temperatury 65C pali się wzorowo. Gdy temperatura zostanie osiągnieta kocioł zaczyna się dusic. Jeżeli powietrze pierwotne dam na 5-6mm temperatura zaczyna rosnąć.
-
Pomocy z kotłem Górnego spalania
Dziękuję za odpowiedź. Zawsze układam opal i pale na górze. Nie stosuje metody kroczącej gdyż zawsze zabieram żar i rzucam na nowo nałożony opał lub czekam do całkowitego wypalenia. Woda pracuje na pomoce i nie ma żadnego zaworu ochrony powrotu czyżby to był powód?
-
Dołączył do społeczności: Kuzniol
-
Pomocy z kotłem Górnego spalania
Witam. Wraz z żoną zostaliśmy właścicielami domu po dziadkach. Dom z lat 80 ocieplony styropianem 5, okna wymienione na 3szybowe. Metraż 200m2. Instalacja z cienkich rurek miedzianych układ otwarty. Otóż problem jest taki że na ściankach kotła mam taką "smołe" Kod php: [Widok] https://images90.fotosik.pl/645/beefda17ebc0714b.jpg Kod php: [Widok] https://m.fotosik.pl/zdjecie/76864c6cafe2dcd0 Tu nawet próbowałem włożyć czerpie ale dalej nic. Dziwi mnie tylko fakt ze te bocznie ścianki są w tej mazi ( gdy jest ciepło to jest maź a gdy kocioł jest zinny to jest twarda) Kocioł firmy bodajże kołton tabliczki znamionowej brak. Najpierw Palilismy z nadmuchem lecz kocioł ciągle smoli. Nie ważne czy ustawione 60/70/80 C. Postanowiliśmy palić na miarkownik ciągu i dalej to samo. Od siebie mogę dodać że nie ważne czy kierownica powietrza wtórnego ustawiona na minimum czy maximum dalej smoła... Powietrze pierwotne ustawione 2-5mm też nie pomaga co najwyżej wywala większą temperaturę. Palimy suchą Dębina ( odpad produkcyjny po suszarni więc Wilgotność max 16%) próbowałem sosna jodła czy innym drewnem liściastym efekt ciągle słaby. Czy możliwe że kocioł jest przewymiarowany? W kotłowni jest wentylacja a cug taki że czlwieka by zassalo. Czy jeżeli wyłożę go szamotem pomoże to coś?
Kuzniol
Forumowicz
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta