Dzięki za odpowiedź prez991, wydaje mi się że krzywą oraz przesunięcie mam już ustawione (do tej pory miałem piec na węgiel więc wszędzie było bardzo ciepło, regulowało się tylko na termostatach) w związku z tym co było i tak musieliśmy przyzwyczaić się do niższych temperatur i tak teraz mam około 21-22 stopni we wszystkich pomieszczeniach. Ten tryb lato/zima w automacie też miałem uruchomiony na samym początku, jednak jak przyjechał serwisant z HKS Lazar zalecił żeby to wyłączyć bo ponoć nie sprawdza się to w naszych warunkach 🤷♂️ tłumaczył to zbyt dużymi różnicami temperatur noc/dzień, dlatego wyłączyłem, polecił żeby samemu zmieniać ręcznie lato kiedy jest na tyle ciepło żeby grzać samo CWU i zima kiedy stwierdzę że czas na sezon grzewczy.
Mam w tej chwili tą pracę z harmonogramem na CWU (grzeje tylko od około 16 do 22:30 głównie ze względu na to że około 18 kąpiemy dziecko, a później około 20 kolejna osoba) woda fajnie trzyma temperaturę do mycia przez całą noc i dzień więc to się akurat dobrze sprawdza, na soboty mam troszkę szybciej ustawione ze względu że mieszkają z nami jeszcze moi dziadkowie więc są 4 osoby dorosłe i 2 dzieci do kąpieli. No i właśnie też z tego powodu nie mogę wygasić pieca bo cały czas ktoś w domu jest (dziadkowie i żona z dzieckiem), musi pracować cały czas, zapomniałem w sumie o tym napisać a to też istotna zmienna. Jedyne co mam ustawione to obniżenie nocne o 5 stopni na mieszaczu od około północy do 5:30.
Co do histerezy historia była taka że dużo w tym parametrze kopałem i strasznie mnie denerwowała "skokowa" praca pieca, więc zadzwoniłem do technika z Lazara który podpowiedział żeby zmniejszyć histerezę przez co piec pracuje cały czas na wyższej temperaturze (w okolicach 70 stopni) i jest cały czas wygrzany, nie wiem czy to w sumie dobrze, jestem przyzwyczajony do pieca na węgiel gdzie temperatura była cały czas bardzo wysoka, domyślam się że jest to parametr nad którym można by jeszcze popracować.
Co do czasu wygaszania to nie ruszałem tego parametru, ustawiał to prawdopodobnie serwisant przy pierwszym uruchomieniu, tak samo ostrzegał mnie żebym nie zmieniał czasu czyszczenia palnika (jak dobrze pamiętam ustawił mi go na 5h lub nawet 4h) tłumacząc że jeśli zwiększę czas to dosyć szybko zawita na awarii. Ktoś może powiedzieć coś na ten temat więcej? Widziałem że niektórzy mają tutaj nawet 10h ustawione.
Pozdrawiam 🙂