Drodzy forumowicze.
Aktualnie ogrzewam się pelletem, ale sami wiecie jakie są ceny aktualnie. Chciałbym założyć pompę ciepła ALE w taki sposób, żeby można było w uber-mrozy lub w przypadku (odpukać) awarii pompy po prostu włączyć kocioł. Ja bym jeszcze mógł sobie pomachać zaworami i coś poprzełączać, ale reszta domowników tego nie ogarnie.
Wymyśliłem takiego potworka. jak na załączonym obrazku.
Od razu chciałbym się wytłumaczyć z wykorzystanych elementów - po prostu wszystko to już mam i próbuję z tego wycisnąć co się da bez dodatkowego inwestowania.
A więc z punktu widzenia pompy ciepła bufor szeregowy na zasilaniu, aby miał sens grzania wężownicą.
W zasadzie najbardziej zastanawia poprawny mnie odbiór ciepła z bufora, czyli dopasowanie przepływów i ew zakłócanie się pracy pomp
- W przypadku działania tylko PC
- W przypadku działania PC i wspomagania kotłem
- W przypadku działania tylko kotła - awaria PC.
Dodatkowo czy zawór 4D będzie realizował funkcję by-passu?
Czy to ma szansę działać?