Skocz do zawartości

Monielg

Nowy Forumowicz
  • Postów

    2
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Monielg

  1. Mieszkanie ma 55m2, ogrzewanie podłogowe zajmuje ok 30m2, pozostawiłam 2 grzejniki w sypialniach. Jest to nowy blok, wysokie piętro, nade mną i pod sąsiad. Wiem dokładnie gdzie wchodzi kabel, więc wykonanie nowej bruzdy nie będzie problemem technicznie, tylko trzeba teraz to zrobić naokoło przy ścianach. Dlatego zastanawiam się, czy taka miejscowa naprawa ma również sens, i które rozwiązanie jest skuteczniejsze, prostsze.
  2. Dzień dobry, W zeszłym tygodniu, w moim mieszkaniu deweloperskim wykonano frezowanie, rozłożenie rurek i zalanie klejem elastycznym. Niestety wykonawca podłogówki uszkodził (przeciął) mi kabel internetowy/TV, który był dołożony i osadzony w bruździe (przeciął go maszyną frezującą). Gdy przyjechałam na budowę, wykonawca zalał instalacje klejem, a uszkodzony kabel pozostał pod spodem. Czy dobrym pomysłem jest próba dostania się do kabla w celu jego wymiany?, Trzeba usunąć związany klej, czy da się go jakoś miejscowo "wygrzebać" bez ryzyka uszkodzenia rurek. Po wymianie kabla miejscowo klej będzie trzeba uzupełnić. Czy można tak miejscowo wymienić ten klej? Druga sprawa to, jak prawidłowo rurki powinny być zalane tym klejem? Na ogrzewaniu będę wykonywać dodatkowo ok 1cm wylewki samopoziomującej pod mikrobeton. Wykonawca ogrzewania pozostawił niedociągnięcia po zaciąganiu kleju (załącznik). Osobny wykonawca, który będzie wykonywał na tym wylewkę pod mikrobeton. obawia się, że samopoziom powtórzy te odkształcenia, nierówności. Czy nie powinno być to wyrównane, czy jednak nie ma aż takiego znaczenia? Nie chciałabym, żeby po jakimś czasie pękała mi wylewka samopoziomująca lub mikrobeton? Będę wdzięczna za wszelkie rady i sugestie osoby doświadczone.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.