-
Chłodny powrót...
Niestety nie mam, troszkę wstydzę się wrzucać zdjęcia z mojej kotłowni patrząc na terazniejsze standardy, ale musicie mi wybaczyć wszystko robię sam, taka mam pompę ,zdjęcia dodam w załącznikach, ustawiłem na czujniki temp który obsługuje aplikacja supla, alarm który informuje mnie gdy na piecu temperatura osiąga 60 stopni ,idę wtedy włączyć pompę na 3 min piec osiąga wtedy ok 53 stopnie a temperatura powrotu wzrasta o 3 stopnie , także może w ciągu pracy uda się podwyższyć,narazie zrobiłem krótki test ponieważ wróciłem wieczorem, w załączniku dodam zdjęcie również kotka w środku jak wygląda
- Chłodny powrót...
-
Chłodny powrót...
Przekaźnik mam podłączony przed sterownikiem bo musiałem zmienić w programatorze z nc na no, i mam tam wolne gniazda czyli gdy wyłącza pompę załączy sterownik czasowy który będzie podawał napięcie na pompę ale tak jak mówisz przeprowadze testy przełączając pompę co jakiś czas, ale nie będę kombinował z odłączaniem tylko przez tryb ręczny w sterowniku będę puszczał wode dziękuję za wskazówki
- Chłodny powrót...
-
Chłodny powrót...
Dokładnie tak ,programator wyłącza pompę a piec utrzymuje sobie cały czas 52 stopnie lecz gdy ciepło długo nie jest odbierane to temperatura potrafi wzrosnąć na piecu w podtrzymaniu, mam stare rury i dużo wody w układzie i jak regulator załączy pompę bo nastąpił spadek temperatury w pomieszczeniu to woda wraca chłodna do rozgrzanego pieca , sterownik to stare sk30
- Chłodny powrót...
-
Chłodny powrót...
Dochodzi do 65 ,jeśli kocioł długo stoi i programator nie uruchamia pompki to wiadomo że spada ale nie mniej jak 52 stopnie,wszystko zależy od programatora jak jest zimna noc to powrót ma ok 40 stopni ale gdy w dzień jest sporo ciepłej to piec można powiedzieć podtrzymuje większość dnia i co jakiś czas puści pompkę na grzejniki i wtedy najbardziej wychładza się powrot
- Chłodny powrót...
- Chłodny powrót...
- Chłodny powrót...
-
Chłodny powrót...
Panowie powracam do tematu, po tygodniu pracy ciągłej kotła,zaobserwowałem w komorze spalania zaraz przy szufladzie biała sądzę która nie jest sucha jak reszta pieca a raczej się marzę przy czyszczeniu,opal który wsypuję z worków nie ocieka woda ale też nie jest suchy widać wyraźnie ciemniejszy kolor niż ten który jest w podajniku, przy pracy szuflady widać jak z dołożonego opału który jeszcze nie jest blisko żaru wydobywa się para czy też dym, nie zmienia to faktu iż temperatura powrotu najczęściej oscyluje w temperaturze 25-30 stopni , rozmyślam nad założeniem pompki sterowanej elektrycznie przed pompa na grzejniki , za piecem mam wolne gniazdo w instalacji powrotu, jest to najniżej położony punkt w mojej instalacji zaślepiony korkiem był to powrót do poprzedniego pieca,pompkę podpiął bym pod przekaźnik który wylacza pompę na grzejniki a załącza w tym momencie pompę dołożona do powrotu czy takie coś się sprawdzi czy to błędne koło i piec będzie pracował jak bez programatora pokojowego , pozdrawiam
-
Chłodny powrót...
Rosy nie zauważyłem wszystko wygląda na suche , w domu ustawione na 23 stopnie na dzień i 22 na noc, termostatów na grzejnikach nie mam ,bez programatora tak jak mówię spalanie wynosiło worek na 10 godzin, z programatorem przy teraźniejszych temperaturach na dworze piec zasypuje codziennie rano czyli wytrzymuje dokładnie 24 godziny
- Chłodny powrót...
- Chłodny powrót...
- Chłodny powrót...