Nie wiem, na drzwiczkach pisze ogniwo biecz. Może wtedy tego nie nazywali dolnym spalaniem. Może krótka seria faktycznie bo ciężko nawet gdziekolwiek taki piec w Google zobaczyć ale mniejsza z tym stare dzieje ?
Czyli mój stary ogniwo biecz z tzw. „Zasuwą” w środku dzieki której spaliny pokonywały dokładnie tą sama drogę do komina co w nowym nie był dolnego spalania miał boczne wloty powietrza do dopalanie gazów dokładnie ten sam co nowy tylko nie było pochylni i trzech cegiełek? wiem jak wyglada zwykły zasypowy i jak wyglada ten stary dwie różne bajki.
Jak zakładałem piec ogniwo tez dolnego spalania ile inny system 26 lat temu tez tak mówili a swoje przepalił na niskiej temp. Rozciekł się przy ruchomych rusztach wiec usterka mechaniczna. Wczoraj wrzuciłem inny węgiel z worka troszkę był mokry jak narazie Syberia lepsza
Jestem posiadaczem kotła ds eco od dopiero dwóch tygodni jak narazie bez bufora. Wcześniejszy piec również ogniwo dolnego spalania. Od paru lat kupuje węgiel z Syberii temperatura 40-50 bo taka mi wystarcza na utrzymanie w domu 23+ stopnie przy minusie na zewnątrz. Ale wracając do tematu myślałem ze będzie problem z paleniem na tak niskiej temperaturze ku mojemu zdziwieniu z komina brak dymu a w piecu ładny czysty mały płomień. W piecu czysto zero smoły czy spiekow prawdę mówiąc nigdy czegoś takiego nie widziałem w swoim kotle. Próbował ktoś z was ten węgiel? Kupiłem pare worków innego węgla do spróbowania i zastanawiam się czy zobaczę jakąś różnice.