A może za dużo ustawione jest podawanie i zasypuje na palnik nie spala robi się spiek i gaśnie. Miałem kiedyś podobnie. Teraz mam ustawione 1.8 podawanie i pyłek jest A były spieki. Pisałem niedawno nawet o tym.
Właśnie też mi przez myśl przechodziła wilgoć, tyle że pellet mam w kotłowni gdzie że 25 stopni jest minimum. Chyba że zawilgotnialy u producenta lub słabo dosuszony i już wilgoc nie chce wyjść z niego.
No to chyba dużo problemów nie wiem może spróbuje zima jak będzie więcej czasu. A tak z innej beczki pale pelletem dobrej jakości bynajmniej czysta trocine nie żaden syf i w kotle mam bielutko czyli wydaje się że ok ale popiół mi się nie podoba częściowo jest pyłek ale z palnika po czyszczeniu wypadają spieki co może być przyczyną?
Że palił nie jeden to wiem z różnym skutkiem w różnych kotłach, chodzi konkretnie czy ktoś z forumowiczów próbował w tekli pelletowej? Powiedzmy ze owies mogl bym miec z własnej ziemi..więc koszty produkcji by mnie tylko obchodziły...