Skocz do zawartości

Mieron

Forumowicz
  • Postów

    11
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Mieron

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Pierwszy post
  • Współtwórca
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Jesli chodzi o mnie to możesz reklamować, nie mam z tym problemu, drugakwestia to dostepność materiałow, bo 30 km od białorusi nie wszystkie rozwiązania technologiczne są rozpowszechnione
  2. Poddasze jest całkowicie nieużytkowe i raczej nigdy nie bedzie, zagląda się tam raz na kilka lat aby sprawdzić czy wszystko ok
  3. sa dwa kominy i oba działaja, okna kilku letnie więc może nie są idealnie szczelne. Nie mniej jednak dzieki za odzew i na pewno będę miał na uwadze Twoje rady
  4. Jak dam folie to nie bedzie wilgoć na suficie się zbierała? i co sądzisz o tym aby te trociny ponownie wysypać na ułożoną wełnę i co i izolacją dachu, zostawić tak jak jest? aktualnie jest to pełne deskowanie i papa na deskach, na samej górze aktualnie eternit, ale chyba będzie blacha w tym roku.
  5. Nie wiem tego, ale skoro połówka pustaka to 12 cm, wiec pewnie niewiele więcej. A że wtedy lanie betonu z gruchy nie było tak powszechne to pewnie duzo więcej go tam niema
  6. Na szalunku były rozkładane połówki suporeka + zbrojenie i to zostało zalane betonem o ile dobrze pamiętam. Dach jest jednospadowy, w ścianach porobione otwory wentylacyjne, a wióry były posypane wpanem aby przypadkiem myszy sie nie zalęgły. Domek z 2000 r.
  7. Witajcie Pozwolę sobie odświeżyć temat. Czekamnie podobna robota, jak u kolegi slawul. Z tego co się dowiedziałem, to jego rozwiązanie sprawdzilo się i jest to jedna z opcji, którą biorę pod uwagę. U mnie jest ok 60 m2 stropu na którym obecnie lezy kilka cm trocin, a w zasadzie wiórów z heblarki, których nie bardzo chciałbym się pozbywać. Mam kilka pomysłów na docieplenie stropu nieużytkowego, jak ktoś ma realną wiedzę, czy to się sprawdzi to będę wdzięczny za odzew ewentualnie inne propozycje. opcja 1 Wysypać granulat wełny lub celulozy na wióry ok. 30 cm grubości; Opcja 2 Opcja 1 + tania wełna miedzy krokwie np. lambda 0,45; opcja 3 Zebrać wióry, położyć folię zółtą, albo taką do ogrzewania podłogowego, na to ok 30 cm wełny i przysypać tymi wiórami; Opcja 4 Opcja 3 + tania wełna między krokwie Wiadomo, że koszta też mają jakieś znaczenie, ale powiedzmy, że jest to sprawa drugorzędna. Zrobiłem zestawienie kilku producentów, modeli wełny, oporu cieplnego i cen. Pytanie jakie znaczenie ma opór cieplny, a jakie lambda. Przy wełnie lambda 0,33 i oporze cieplnym 10,9 ( przy warstwie 30 cm) cena wełny to ok 4000 zł. Przy lambdzie 0,35 i oporze cieplnym 10,2 ok. 3000 zł, a przy oporze cieplnym 8 ok 2500 zł. Jaki opór cieplny będzie wystarczający, oraz co sądzieice o granulacie wełny dostępnym w necie za ok 1-2 zł za kilogram? Dodam tylko, że domek mały, ściany 1,5 suporeksa ze styropianem 3 cm w srodku i ogrzewany piecem kaflowym. Jeżeli ktoś ma pojęcie na temat ocieplnia, będę wdzięczny za konkretną odpowiedź.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.