Witam Was.
Mam pewien problem z instalacją CO w moim domu (140mkw). Kocioł gazowy kondesacyjny jest sterowany przez termostat pokojowy i czujnik temperatury zewnętrznej. Gdzy woda w całym układzie jest zimna ciśnienie w instalacji wynosi 1,3 bara. Kiedy kocioł zaczyna grzać wodę w instalacji CO ciśnienie rośnie. Temperatura zasilania jest zależna od temeratury na zewnątrz. Gdy temperatura zasilania wynosi 60 st.C, Ciśnienie w układzie rośnie do 2,3 bara. Czy taki wzrost ciśnienia jest prawidłowy? Serwisant uruchamiający kocioł sprawdził ciśnienie w naczyniu przeponowym i było ok. Stwierdził że można dołożyć dodatkowe naczynie i wtedy ciśnienie sie ustabilizuje.
Zastanawiam się czy naczynie w kotle jest sprawne?
Mam w instalacji 120 litrów wody, przy czym 75 litów to obwód grzejników a 45 litrów to podłogówka. Policzone dokładnie z uwzględnieniem wszystkich rur na zasilaniu. Gdy grzejniki są zasilane temperaturą 60 st.C to na podłogę idzie 38 st.C. Czyli 75 litów jest podgrzewane do 60 st a 45 litrów do 38 st.C. W takim przypadku ciśnienie rośnie o 1 bar. Czy to możliwe że 8 litrowe naczynie w kotle jest za małe do mojej instalacji? A może taki wzrost ciśnienia jest normalny i akceptowalny?