Posiadam od kilku miesięcy malinę 12kw. Mogę więc coś powiedzieć na jego temat. Kocioł wykonany estetycznie. Wady takie jak np: mała szuflada na popiół. Stosując nawet najlepszy groszek wybieranie max co 6 dni a przy grzaniu całodobowym sporo częsciej. Nie myśle co by się działo przy paleniu miałem słabej jakości, a rynna niejako akceptuje takie opały. Wybieranie co dzień lub nawet częściej. Szkoda że producent oszczędza bo gdyby piec był nieco wyższy nic by się nie stało a zyskał by bezobsługowość. Moja wersja mieści 100kg groszku. Sterownik niby prosty ale trzeba przy nim posiedzieć w sezonie żeby było ok.
Budowa pułkowa więc czyszczenie co tydzień, bo sporo osadza się pyłu!!! na półkach, natomiast czyści się bardzo szybko i przyjemnie, nic nie przywiera, wystrczy zgarnąć. W komplecie mamy podstawowe czujniki, ale za dodatkowe np: zewnętrzny, pokojowy czy modół internetowy trzeba dopłacić. Dodatkowe czujniki oko 200 pln a internetowa obsługa to ok 400pln. Zapalarka auto chyba 700pln ale tego nie jestem pewien. Nie wiem czy zapalarka poradzi sobie z miałem ale groszki rozpala dobrze.
Kocioł rozpala się automatycznie w ciągu ok 10 minut choć pierwsze rozpalenie trwało dużo dłużej koło 30 min.
Apropos internetu i aplikacji. Nowa aplikacja działa od androida 9. Mając starszego w telefonie (tak jak ja) musimy instalować poprzednie wersje, które nie są zbyt dopracowane i niektórch opcji nie ma, dodatkowo aplikacja pracuje koszmarnie wolno i zmiany są wyzwaniem dla cierpliwości. Więc czasem muszę iść niestety do kotłowni i ręcznie przestawić.
Malina 12 kw ma podajnik o mniejszym potencjale niż 15. Podobno z 15 można bez problemow wykrzesać 19kw bo oba mają ten sam podajnik.
Pozdrawiam biuromojapoczta@wp.pl