Skocz do zawartości

Riska

Nowy Forumowicz
  • Postów

    7
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Riska

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Coś próbuje się zagłębić ale idzie z różnym skutkiem, jak widać ;-) raczej na pewno będę miała jeszcze termostat pokojowy, bo inaczej chyba tego nie ogarnie..
  2. Po małych modyfikacjach doszłam do tego : tryb pracy: podawanie 10s, przerwa 30s,nadmuch 30, podtrzymanie: nadmuch 50s, przerwa 20min, podawanie 10, krotnosc 2. w podtrzymaniu mam zawory zamknięte (zawory sterowane ręcznie), zadana temp 60, po otwarciu zaworów temp spada do ok 40, zanim odbuduje 65 st mija jakieś 1.5-2h. włączenie pompy CO 65st. wymiotlam ostatnio z pieca (po 2tyg użytkowania) 3/4wiaderka Chyba 8l suchej sadzy. Wnioskuje że to wina słabego nadmuchu i/lub długiego podtrzymania? Zmienilam i zobaczę za 2tyg. dzisiaj w domu mam 25st. i zwazylam ile podaje węgla- 300g w 2 min., co na godzinę daje 9kg, ale przy pracy 10na30 zużywa jakieś 3kg/h.
  3. No rozumiem, z tym że de facto on jest w pracy od 15-16, do 22, przynajmniej teraz. Podanie węgla reguluje na sekundy, teraz jest na 10s co 30s w trybie pracy. Rozumiem, a czy mogę coś zrobić żeby nie pracował w nocy ?
  4. Nie umiem odpowiedzieć na to pytanie, pewnie ogromne zważywszy na to że probuje go rozkminic.. Czyli kocioł ma sobie tak pracować, odbijać do temperatury zadanej, ale jej nie osiągać żeby nie przechodzić w podtrzymanie-tak jest dla niego najlepiej i za to odpowiada PID, dobrze rozumiem? A co mam zrobić żeby w nocy przechodził w podtrzymanie? Ślimak w nocy (co 30s na pracy w obecnych ustawieniach) strasznie niesie się po chalupie? Mam zmniejszać temperaturę zadana poniżej tej która osiągnął na pracy? Teraz tak robię- wieczorem gdy ma 65na kotle zadaje mu 55 i tak sobie do rana wytrzymuje w ustawieniach podtrzymania. Można to osiągnąć inaczej w nocy? I czy pomocny w tym wszystkim będzie termostat w domu ?
  5. Przy ustawieniach temperatury pompy mam komunikat że pompa wyłączy się gdy temp będzie o 5 st mniejsza. Będzie ok ? A jak to jest z podtrzymaniem? Piec ma zadanie 65st. Pracuje sobie-obie pompy, gdy zaczyna się zbliżać do temp zadanej, zmniejsza swoją wydajność pracy przy 64st pracuje na 40% mocy. W ten sposób nie osiąga praktycznie temperatury zadanej i nie przechodzi w podtrzymanie. Chyba że gdy temperatura kotła ma 65, a ją zmniejsza mu na zadana 55 to wtedy przechodzi (wiadomo różnice temp) i wtedy sobie to trzyma. To ma tak działać, żeby zmniejszać temp zadana poniżej tej która kocioł osiągnął?
  6. Dziękuję, ustawilam podanie 10s, czas między na 30s, dmuchawa na 30 przy 100% i jest lepiej.. Ale jeszcze chyba nie to. Węgiel taki sam jak poprzednio. Zmieniłam podtrzymanie: podanie 10s, podmuch 50s, przerwa 17 min, krotnosc 2. A mam pytanie,przy jakiej temp ustawić włączenie pompy CO, bo chyba tu też tkwi problem. Było na 35 i praktycznie kulalo mi zimną wodę po grzejnikach pompka na 3 biegu..
  7. Witam Panowie, Jak w tytule-pomóżcie proszę bo włosy rwe i paznokcie zajadam w nocy.. Na początek trochę danych: Kocioł dragon z Pleszewa z podajnikiem ślimakowym, zasypowy na ekogroch. 19 kw ( sugerowane audytem energetycznym -17 kw). sterownik iryd. Domek pietrowy 10mx10m, pustak pustka pustak, ocieplony styropian 10cm. Bojler 120L. Ekogroszek: eko Premium odlewnia żeliwa Chotylow, wartość opałowe 23- 27 kj/kg. Problem mam w sumie z wszystkim.. czytam Was i raz jestem głupsza, raz mądrzejsza. Może zacznę od tego że kocioł nie dobija do temp zadanej. Nie zależnie czy to 55, czy 70 st, rozwinie Max 49. Chyba że ma zamknięte zawory CO i pompę ustawioną na lato. W innym wypadku- pompy zima, temp wody 60, ma 45st, a w domu ani nie jest specjalnie ciepło, ani woda nie jest fenomenalna. Ustawienia obecne: Podmuch 30, podawanie 10s, przerwa 45s. W nocy zamykam zawory CO i daje pompę na lato bo inaczej cały czas pracuje, nie wchodząc w tryb podtrzymania. Podtrzymanie: podawanie 10s, podmuch 59s., przerwa 15min, krotnosc 1. Przy obecnej pogodzie zależy mi na tym by wieczorem mieć wodę i cieplej w domu. Piec chodzi cały czas, bo chce się go nauczyć, ale najwyraźniej mi nie idzie.. W nocy nie śpię tylko słucham jak chodzi.. Odnośnie popiołu- grudki które po zduszeniu ręką robią się sypkie, trochę niedopalony. Szukam dobrej duszy która pomoże to jakoś ustawić, albo chociaż wytłumaczy łopatologicznie o co chodzi, jak powinno wyglądać podtrzymanie (coś na zasadzie wegielkow w grillu?), bo ja już nie ogarniam.. Dodam, że jak pewnie widać jestem zielona w temacie.. Z góry dziękuję za wskazówki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.