Skocz do zawartości

Kamilos3530

Nowy Forumowicz
  • Postów

    1
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Kamilos3530

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Witam wszystkich mam od paru tygodni problem z kominkiem z płaszczem wodnym opiszę co i jak wygląda ( zdjęcia mogę dodać wieczorem). Problem zaczął się po uszkodzeniu bojlera elektrycznego który był podpięty pod centrale, zamontowałem nowy już osobno ( nie chcę aby zimą woda była ciepła tylko jak się pali w piecu). Przyszedł majster, ustawił bojler, wymienił jakieś 2-3 stare rury miedziane już ciekły i rozpalił w kominku, wszystko ok tylko najbliższy grzejnik drabinkowy w łazience gorący na maksa reszta letnia przy 70 stopniach, stwierdził że jest inny obieg i zmostkował dwie rury miedziane wychodzące od kominka aluplexem 26 i wstawił zawór, przy otwartym zaworze oczywiście to samo ale jak się skręciło zawór na maksa to grzejnik w łazience zimny od góry się zaczynał robić reszta gorąca na maksa. Na osobnej rurze miedzianej 26 która idzie trochę wyżej nawet jak zbiorniczek wyrównawczy wymienił zawór wstawił automatyczny to samo przy grzejniku w łazience i tutaj zaczęły się dziwne rzeczy, przy włączonej pompce i otwartych zaworach była cisza ale jak tylko wyłączę pompkę to ucieka powietrze z grzejnika i rury na maksa i tak cały czas w kółko nawet parę godzin. Udało się to jakoś zrobić zamykając w końcu zawory automatyczne i jakoś wszystko ustało w grzejniku w rurze dalej zbiera się powietrze. Ale to nie jest główny problem, są dwa inne : 1 Słychać w łazience jak przelewa się woda i jest taki metaliczny pogłos - przelewa się nie wiem sam już gdzie chyba w tej białej rurce która mostkuje dwie miedziane 26. przelewa się od momentu jak tylko pompka zacznie działać. 2 Druga sprawa szumienie w kominku nie wiem dokładnie czy w rurze która jest obok kominka czy w płaszczu wodnym odgłos przelewania się wody z burczeniem jakby coś się gotowało, dość głośne i nie ma znaczenia czy jest 50 czy 80 na kominku jest to bardzo uciążliwe ( dojście jest średnio kominek zabudowanym regipsem plus cegły klinkierowe) W między czasie po awarii starego bojlera wymieniona pompka na LFP LEszno 40 nowa działająca dobrze. Było dwóch majstrów jeden się poddał drugi co to wszystko robił, mostkował i wstawiał bojler też się poddał nie wie co to jest... Ostatnio był trzeci i stwierdził że mam za duży kominek chodzi o KW do ilości grzejników i że układ nie może oddać ciepła szybko a bojler który uszkodził się był podpięty jako grzejnik i teraz odeszło nam ze dwa kw czyli ze dwa grzejniki i take cuda się dzieją, polecił nie wieszać prania na grzejnikach i nie palić powyżej 70 stopni tylko trochę mniej. Dodał że rzadko widział grzejniki gorąco tak samo na górze jak i dole że nie można ich dotknąć bo parzą... W zbiorniku wyrównawczym jest również gorąco jak stwierdził nawet rura przelewowa która idzie do kanalizacji jest ciepła a nie powinna. Jakieś pomysły, pytania coś jeszcze dopisać powiedzieć ? Co to może być Panowie ? MA ktoś jakiś pomysł bo mi już ręce opadają ....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.