Skocz do zawartości

Krupniok

Forumowicz
  • Postów

    17
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Krupniok

  1. Zdemontowałem panel pokojowy i podpiąłem go krótkim kablem do pieca w kotłowni. Całą dobę piec pracował poprawnie. Wymieniłem więc cały przewód prowadzący z termostatu w domu do kotłowni i wszystko wróciło do normy. Zdemontowany przewód (15 metrów) na zewnątrz nie nosił żadnych śladów uszkodzeń.
  2. Nie mam jeszcze UPSa, odpiąłem rano panel Ecoster Touch i uruchomiłem piec bez niego. Piec chodzi sobie na swojej automatyce utrzymując zadaną temperaturę kotła, średnio mnie to urządza, bo nie mam kontroli nad temperaturą w domu. Econet, jak na razie nie zrywa połączenia.
  3. Postanowiłem wydzielić ten wątek. od 2 tygodni piec zaczął dziwnie pracować. Podczas dłuższego postoju wchodzi co jakiś czas w tryb wygaszania, włącza się wtedy wentylator. Przedstawiłem to na wykresie. Wcześniej tak się nie działo. Piec co kilka minut na jakiś czas traci połączenie z modułem Econet i z panelem pokojowym. Wygaszanie uruchamia się jak econet i panel pokojowy odzyskują połączenie z piecem. Tylko dlaczego je tracą? Kilka razy miałem w zeszłym tygodniu komunikat też widniejący kilka sekund "błąd czujnika termostatu pokojowego". Teraz po powrocie komunikacji piec jest w trybie postoju, ale pali się w nim ogień! Totalnie już zgłupiałem. Wyłączam go na noc.
  4. Witam po przerwie, skropliny w czopuchu przestały się pojawiać po podwyższeniu temperatury pieca, więc ten temat uważam za zamknięty. Natomiast od 2 tygodni piec zaczął dziwnie pracować. Podczas dłuższego postoju wchodzi co jakiś czas w tryb wygaszania, włącza się wtedy wentylator. Przedstawiłem to na wykresie. Wcześniej tak się nie działo. No i pytanie dodatkowe: skąd nagle ten płomień na wykresie podczas postoju i wygaszania??? Zauważyłem jeszcze, że piec co jakiś czas traci połączenie z modułem Econet i z panelem pokojowym. Chyba już odkryłem pewną zależność. To wygaszanie uruchamia się jak econet i panel pokojowy odzyskują połączenie z piecem. Tylko dlaczego je tracą? Kilka razy miałem w zeszłym tygodniu komunikat też widniejący kilka sekund "błąd czujnika termostatu pokojowego".
  5. Tak przedstawia się wykres mocy i temperatury kotła z ostatniej doby. Zmieniłem również temperaturę nocną z 18°C na 20°C. Kocioł się tak bardzo nie wychładza i szybciej dogrzewa dom rano.
  6. Wziąłem bezprzewodowy termometr z wędzarni i umieściłem sondę w środku czopucha. Wydaje mi się, że wczorajsze obniżenie nadmuchów pomogło. Dzisiaj w wyczystce kotła jest sucho i nic nie kapie, ale na dworze też jest cieplej. Zmierzone temperatury spalin: Rozżarzanie: 4,7 kw, 80°C Praca: 6 kW, 87°C 7 kW, 88°C 9 kW, 90°C 10 kW, 93°C 11 kW, 95°C 12 kW, temperatura doszła do 127°C, w tym czasie piec dogrzał się do 62°C i zaczął zmniejszać moc. 11 kW, 127°C 10 kW, 126°C 8 kW, 125°C 6 kW, 119°C 5 kW, 118°C 3,5 kw 86-88°C, aż do zadanej temperatury w domu. Przy wygaszaniu temperatura wzrosła do 117°C. W instrukcji kotła temp. spalin dla mocy minimalnej to 83,9°C. Dla nominalnej 126,5°C, więc chyba nie jest już tak źle. Natomiast kolor popiołu, dalej jest dosyć ciemny.
  7. Nie mam wejścia na czujnik temperatury spalin w sterowniku, jedynie mogę jakiś uniwersalny termometr włożyć do czopucha.
  8. Zetka jest, lambda do tego pieca kosztuje 2000zł.
  9. Nadmuchy mam teraz 41%, 35%, 29%. Jest trochę lepiej, ale w piwnicy mam zimno, więc chcę jeszcze ocieplić czopuch matą z wełny mineralnej z aluminium.
  10. Tam nie ma żadnej mazi. Lekka, sucha sadza schodząca pod palcem, reszta to popiół. Ten piec jest właściwie wszędzie pomalowany na czarno. Nie mam jeszcze innych wykresów, bo dopiero raz się rozpalił z modułem wifi. Teraz ma postój, bo w domu ciepło.
  11. Po dołożeniu modułu internetowego mogę teraz przeglądać wykresy. Dostępu do danych przed instalacją modułu nie ma. Piec rzeczywiście rozpala i się i dogrzewa zaczynając od 12kw. W miarę jak podnosi się temperatura kotła, moc spada do około 4kW, żeby po osiągnięciu zadanych 22 stopni w domu wyłączyć się. W załączniku wykres. Które parametry mogę zmienić? Nadmuchy? Jak mam ocenić ten płomień? Proszę o wyrozumiałość. :)
  12. To sprawdzę już jutro, po zamontowaniu econet, będę miał też wykresy. Przy 60 stopniach czopuch jest wyraźnie cieplejszy, na granicy parzenia. Dziękuję bardzo za dotychczasowe porady. Jeszcze tylko dopiszę, że według instrukcji kocioł ma zmienna geometrię palnika i może zmieniać swe wymiary dostosowując moc od 3 do 12 kW, cokolwiek to znaczy.
  13. Siedzi tam ecomax 920, nie znalazłem funkcji wykresu, teraz grzeje się na mocy 12kW.
  14. Gdzie można to podejrzeć? Zamówiłem Econet, ma przyjść jutro. Mam jeszcze jeden grzejnik w piwnicy 30m2, ale jest zakręcony.
  15. Ok podwyższyłem temperaturę na kotle, na razie do 60 stopni, powrót jest mieszany z zasilaniem, tak aby nie był mniejszy niż 45 stopni.
  16. W instrukcji wymagany powrót to właśnie 45 stopni. Zakres pracy 55-80 stopni, również według instrukcji. Ustawił się na 56, ale mogę wymusić pracę na wyższej temperaturze. W piwnicy mam 8 stopni.
  17. Witam serdecznie. Kupiłem po okazyjnej cenie od znajomego nowy piec Kostrzewa Mini Bio Luxury B 12kW. Jako, że piec leżał ponad rok u niego w piwnicy zapakowany, stracił już gwarancję. Stwierdziłem więc po kupnie pieca i lekturze tego forum, że uruchomię go sam. Piec służy do ogrzania około 70m kwadratowych domku letniskowego w którym chcę przebywać również zimą. CWU jest z termy, nie z pieca. Instalacja zrobiona jest bez rozdzielaczy, w domu jest 6 kaloryferów. Powrót zabezpieczony zaworem mieszającym na 45 stopni. Parametry w sterowniku ustawiłem porównywalnie z podanymi na forum, wydajność podajnika też zmierzyłem i wpisałem. Piec uruchomił się bez problemów i według "pogodówki" umieszczonej na dworze ustawił się na temperaturę zadaną kotła 56 stopni. Czujnik na zewnątrz, mimo, że jest dedykowany, zawyża temperaturę o 3 stopnie, nie znalazłem niestety żadnej regulacji. Zużycie pelletu na 2 doby ciągłego utrzymywania temperatury 23 stopnie to 27kg. Pellet Barlinek A1, 6mm. Teraz przechodzę do mertium. Podczas pracy czopuch łączący kocioł z kominem można dotknąć ręką, to powoduje, moim zdaniem, skraplanie się i spływanie skroplin już z czopucha do wyczystki z tyłu pieca. Część skroplin spływa po wkładzie kominowym i jest odprowadzana do kanalizacji, ale martwię się tymi płynącymi czopuchem do pieca. Czy wynika to z za niskiej temperatury spalin? Jak temu zaradzić? W załączniku jeszcze zdjęcie ilości i kolor popiołu po 27kg.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.