Witam Szanownych forumowiczów
Jestem zielony w temacie ,,palenia w kotle,, i dlatego skusiłem się na kupno kotła Seko max le 17 kw.Po obejrzeniu filmiku na You tube na którym gościu zachwala jaki to bezobsługowy i bezproblemowy kocioł kupiłem go.Miesiąc temu fachowcy zamontowali go i zacząłem grzać chałupę.Wszystko pięknie,czysto i jestem zadowolony z niego ale...co trzy dni muszę czyścić popielnik i tą rurę ze ślimakiem od odpopielania bo wygasza mi piec i wyświetla alarm ,,zablokowany mechanizm czyszczenia,, Czy można ten ślimak odpopielający jakoś zablokować?bo jak mam zdejmować worek i czyścić tą rurę ze ślimakiem to do d...y taka wygoda.Jak to dziadostwo zablokować żeby wybierać popiół tylko z popielnika?żeby jeszcze nie wygaszał się kocioł to bym jakoś sobie poradził ale jak jadę do pracy a żona wydzwania że piec wygaszony to szlag mnie trafia bo tyle kasy władowałem żeby mieć spokojną głowę a tu więcej strachu przed mrozami niż jak miałem zwykłego śmieciucha...I raptem facet zwinął filmy co były na You tube zachwalające ten kocioł.Czy ktoś poradzi jak to dziadostwo odłączyć,te odpopielanie oczywiście?