Wizja czyszczenia pieca ze smoły w dodatku większe koszty bo więcej się spala przy dolnym mnie odstrasza. Jak pale od góry a jak już wspominałem długie lata paliłem o dołu powoduje że nie ma grama smoły a i co najmniej 1,5 tony mniej spalam niż przy dolnym(dane powiedzmy z 4 lat ostatnich ,zimy podobne) Mogą mnie w "dupe pocałować " Ci ekolodzy. zero praktyków Ktoś to dotuje żeby taki syf sprzedawać i wciskać nam kit. Ktoś coś może się wypowiedzieć więcej na ten temat ? -Mowa o osobach które paliły od góry a teraz od doły w tych pseudo ekologicznych 5 klasy? Ja się teraz zaczynam zastanawiać czy nie zamontować pieca gazowego i kupić kociol górnego spalania dodatkowo. Zimy mamy takie że przy ocieplonej chatce nie ma potrzeby palić ciągle .W dodatku to dokłądanie do pieca w trakcie palenia i dym przez to na kotłownie jest masakryczny. A tak to wyczyszczę piec przygotuje sobie go załaduję i zapale kiedy będę chciał i nie muszę tego ja robić bo może to zrobić np żona w kapciach bo piec już jest przygotowany i nie trzeba się pier.... z szufelką Co do smoły niech mi nikt nie mówi że jej nie ma bo filmy np o mpm ds to jasno pokazują przy moim starym piecu gdzie paliłem o dołu było podobnie teraz od góry jak już psiałem lupą szukać