To mój pierwszy post na tym forum, więc witam wszystkich użytkowników.
Posiadam od niedawna kocioł Viessmann Vitodens 200 ze sterowaniem pogodowym i zewnętrznym czujnikiem temperatury. Steruję on ogrzewaniem podłogowym w całym domu na jednym obiegu. Ustawiłem z instalatorem krzywą grzewczą, kilka razy była modyfikowana i niby wszystko jest ok... ale ustawiając na kotle temperaturę komfortową w pomieszczeniach np. 21 skąd kocioł wie bez czujnika/termostatu pokojowego czy rzeczywiście jest już 21 i ma wyłączyć palnik czy trzeba jeszcze dogrzać bo jest 19? Kocioł zamontowany jest w kotłowni w piwnicy i przecież nie wie nic o temperaturze w pomieszczeniach u góry.
Instalator mówi że tak ma być, a ja myślę zupełnie inaczej. Raz w domu mam 19stopni, raz 22 ( jak jest ciepło na dworze) Czarę goryczy przelał fakt, że dzisiaj mając 19 stopni na dworze kocioł się włączył i grzeje do 23stopni. Jakby był regulator pokojowy z ustawioną temperaturą na 21 stopni, to kocioł nie ma prawa się wtedy włączyć i jest oszczędniejszy. Wcześniej miałem ogrzewanie grzejnikowe z regulatorem pokojowym i właśnie tak było. Mam rację czy nie? Proszę o poradę i ewentualne wytłumaczenie zagadnienia.