Wysłałem maila do firmy Grundfos, z zapytaniem czy moja pompa przepuści wodę w wypadku braku prądu, oto co otrzymałem w odpowiedzi:
"W nawiązaniu do zapytania, pompa zawsze będzie stanowiła dodatkowy opór przepływu w układzie dla przepływu grawitacyjnego cieczy. W takim przypadku pompa powinna być zamontowana na by-pasie z zaworem różnicowym, który umożliwi w takiej sytuacji przepływ grawitacyjny cieczy w przypadku zaniku zapięcia."
Chodzi o to, że nie wiem czy ten zawór wogóle działa, strach go ruszać bo jest stary, myślę że jest zakręcony ale nie jestem na 100% pewny. Może jest lekko otwarty.
Jest druga opcja, kiedyś zakupiłem okazyjnie zasilacz awaryjny UPS. Muszę dokupić do niego akumulatory i będzie to póki co jakieś zabezpieczenie.
A ten "dodatkowy opór" w pompie, chyba nie jest na tyle duży żeby wszystko wybuchło przy zaniku prądu? Albo ewentualna fontanna na odpowietrzeniu zbiornika przelewowego