Tak to jeszcze się orientuję, ale myślałem, że sama ta bańka musi gdzieś wejść. Tak właśnie mam nowy STB. Spróbuję go zamontować, a jak będzie coś dziwnego to zrobię zdjęcie. Pytałeś czy jestem pewny, że to jest zepsute, chyba tak, bo nie dało się w żaden sposób wcisnąć to zabezpieczenie i sterownik miał cały czas przegrzanie na wyświetlaczu. Ponadto nie chciałem ryzykować, bo stało się to po nabiciu naczynia przeponowego w kotle, gdyż objawem były duże skoki ciśnienia i po sprawdzeniu nie było wcale powietrza w zbiorniku. Na dodatek spieprzony był odpowietrznik. Tak w sumie aby to bezpiecznie pracowało bez STB to trzeba by było idealnie odpowietrzyć kocioł, a co do tego to nigdy nie będziesz tego pewny. Tak mi się wydaje. No ale dzięki za szybka odpowiedź. Po wymianie podzielę się wiedzą, może komuś się przyda bo nigdzie nie mogłem tego wyczytać. Pozdrawia.