Witam,
Posiadam piec Ariston One Class Net.
Piec uruchomiony w niezamieszkanym domu, temperatura na piecu 35 stopni (to chyba minimum) i na termostacie na rozdzielaczu zakręcone praktycznie do minimum (temperatura na zasilaniu, powrocie ok 18-20 stopni). W domu temp 12 stopni.
Czy tak jest ok? chodzi pod kątem miminalizacji spalania gazu, bo wiadomo, dom niezamieszkały, chodzi o utrzymywanie temp na ok 10 stopni. Zastanawia się, że mimo tak niskich parametrów, piec się nie wyłacza w ogole (przynajmniej jak tam jestem)
Z góry dzieki za pomoc!