Witam wszystkich.
Na początku roku na ścianie kominowej zaczęły pojawiac się pekniecia a w nich szare kropki sadzy i brzydki zapach. Przyszedł murarz zburzył komin od góry do strychu i postawił nowy. Powiedział ze wszystko będzie ok. Pokój został tylko pomalowany. Czy z tym kominem dalej jest coś nie tak ? Czy to zostało w tej ścianie i trzeba to zedrzeć do cegieł? Czy jest to szkodliwe i czy może się z tego wydobywać czad ?
Bardzo proszę was o pomoc
Pozdrawiam