Witajcie
Od początku września mam piec Malejka 25KW. Zdaje sobie sprawę, że każdy dom jest inny i parametry będą różne w każdym domu. Proszę kogoś jedynie o porady. Mój przypadek:
Jak było ciepło to kocioł tylko na bojler i paliło się idealnie. Przy lekkim obniżeniu temperatury pogody włączałem ogrzewanie na dom. Zadana 50 stopni i działało wszystko. Jednak teraz gdy jest na dworze -1 chcemy zwiększyć temperaturę. Po kilku wygaśnięciach w końcu udało mi się ustawić parametry tak by utrzymywał stałe 54. Później metodą prób i błędów udało mi się osiągnąć stabilne 58 stopni. Ale w wyższych partiach domu mam sypialnie i łazienkę i tam dalej jest troszkę za zimno. No i problem w tym, że nie umiem osiągnąć stabilnego 62 a nawet 60. Dziś próbowałem po prostu zwiększyć nadmuchem zwiększając go do 50%. Ale temperatura nie drgnęła przez 12 cyklów pracy/podawania. Po czym spadła w 4 minuty do 55 stopni i palenisko było wysokie. Trybem pracy ręcznej włączyłem nadmuch na 30% i tym temperatura skoczyła aż do 61. Zmieniłem zadaną na 61, ale zaczęła spadać i nie umiał jej utrzymać. Więc ustawiłem znowu stabilne 58 i zwracam się z prośba do was. Którym parametrem według was powinno udać mi się osiągnąć wyższą stabilną temperaturę?
Parametry stałej temperatury 58 stopni.
Temperatura zadana: 58
Czas podawania: 15s
Czas przerwy: 65s
Nadmuch: 40%
Czas pracy podczas podtrzymywania: 25s
Czas przerwy podczas podtrzymywania: 5 minut
Czas pracy wentylatora podczas podtrzymywania: 20s
Czas przerwy wentylatora podczas podtrzymywania: 5 minut
Histereza CO: 2 stopnie
Zawór czterodrożny: 5/10