Skocz do zawartości

wroman

Nowy Forumowicz
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia wroman

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Powiem szczerze, że trochę kaszanka jak mam przez ściany słyszeć pracę wentylatora w kotłowni. Nie czarujmy się - szczególnie w nocy niesie się to jak cholera, nawet po rurach :/
  2. Ok, panowie, odgrzewam temat, bo coś się tam wydarzyło. Ostatecznie zaprosiłem do domu hydraulika, który sprawdziwszy co się dzieje dokonał przeróbki układu. Impreza za 1700 zł (z częściami - sporo złączek miedzianych, do tego był padnięty m.in zbiornik ciśnieniowy przy bojlerze, zawór bezpieczeństwa, zmieniliśmy od razu kilka zaworów, ot tak na zaś). Zawór 3D trafil faktycznie na powrót, dodatkowo została zmieniona kolejność przyłączeń całego powrotu, tak by nie powstawały nazwijmy to konflikty temperatury wody. Wiadomo, inna woda wracała z podłogówki, inna z grzejników, kocioł głupiał. Generalnie zawór 3D działa teraz tak jak powinien, można płynnie regulować temperaturę wody, która idzie na grzejniki. Ale.... błagam ;) Pomóżcie z ustawieniami tego cholernego kotła. Brak mi już pomysłów na ustawienia. Albo przesypuje i mam mega kalafiory, albo palenisko jest zapadnięte w retorcie, albo kopci, albo ciągle pracuje.... Potrzebowałbym chociaż jakichś wstępnie sprawdzonych ustawień, które później można korygować (wiadomo - jak będę miał jakiś tam popcorn to sobie będę z nim walczył) bo aktualnie mam po prostu burdel w popielniku :/ Opis wszystkich ustawień wrzuciłem w pierwszym poście. Działałem już na takich jak u0 = 63st, u1 = 13s, u2=37s, u3=24m, u4=18 ; 63, 13, 39, 24, 18 ; 63, 12, 45, 14, 18. Dochodzę do marnego wniosku, że aby mieć ciepło muszę mieć te spieki.... Jak kocioł usypie fajny kopiec na retorcie, złapie to 63st, później nawet mu wzroście do 64, 65.... to później jak to przepala w podtrzymaniu to temperatura szybko spada, piec przechodzi w rozpalanie, wszystko zrzuca do popielnika.... Nie chciałbym spędzić zimy w kotłowni :/ Mam nadzieję, że są tutaj jacyś użytkownicy tego cuda, bowiem swojego czasu były te kotły dość popularne, szczególnie dystrybuowane przez Buderusa
  3. Mam nadzieję, że zrozumiecie coś z tego :) https://imageshack.com/a/img922/2207/nxaMpe.jpg Edit. Jeśli chodzi o temp to zasilanie bojlera ok 55st C, na powrocie jest praktycznie tyle samo. ok 54 (pomiar po powrocie z pracy, gdzie przez kilka ostatnich godzin nikt nie korzystał z ciepłej wody)
  4. https://imageshack.com/a/img924/2906/SDhHVm.jpg Wydaje mi się, że pompa robi w dobrą stronę... Mówiąc kolokwialnie, stoją przed piecem przepływ jest z prawej do lewej
  5. No cóż, jeśli chodzi o schemat to wrzuciłem tak poglądowo pod tym zdjęciem https://imageshack.com/i/pn3tAJj3j. Jeśli nie wystarczy to stworzę coś poważniejszego (brak czasu przede wszystkim na tworzenie rysunków technicznych). Co do podniesienia temperatury, to ja bardzo chętnie, ale póki nie rozgryzę kwestii zaworu 3d to nie ma takiej opcji. Aktualnie na piecu 58st a na wyjściu na układ 50. Jak zrobię 70, to będę miał na mieszkanie ok 60, a to będzie dramat... walka trwa... ale nie wiadomo o co chodzi...
  6. Paaanie :) Piec przed sezonem rozkręcony, wszystko wyczyszczone wyciorem, szczotką drucianą, wydrapane, zawirowywacze wyciągnięte, oczyszczone, generalnie full serwis ;) Zastanawiałem się czy nie trzeba by było na komin zamontować jakiejś rury jeszcze czy czegoś innego, ale skoro z poziomu wyczystki kominowej był konkretny ciąg to nie widzę tu sensu. Bardziej się zastanawiam nad aspektami czysto fizycznymi, czyli ciepłe powietrze tu, zimne tam, niedogrzany komin, cholera wie co jeszcze.... tylko, że mi z fizyką nigdy specjalnie po drodze nie było ;)
  7. Przede wszystkim dzięki za odzew. Tak jak napisałem wcześniej - każda porada jest przydatna. Jeśli chodzi o samo spalanie to wiem, że tutaj przede wszystkim trzeba nad tym siedzieć i kombinować, próbować, sprawdzać... Sam temat smoły aktualnie już nie występuje, tutaj raczej mistrzynią w tym temacie była poprzednia użytkowniczka tegoż pieca, z resztą podczas przekazania domu powiedziała, że "piec jest ustawiony na 50st i jest wystarczająco" (żenada ;] ). Temperatura 57-58st nie generuje problemu. Teraz raczej w wyniku złych ustawień spalania większym problemem jest sadza... Największą zagadką jest jednak dla mnie ten zawór 3d. Tak jak napisałem, przy jego użytkowaniu słychać, że coś tam miesza, coś się dzieje, czyli generalnie działa, ale nie wiem, czy tutaj działają jakieś siły fizyki, czy co, czy wpływ ma na to m.in zawór różnicowy, że pomimo zamknięcia zaworu praktycznie na zero na układzie dalej jest temperatura ok 45-50st (tylko chwilowo przy jego zamknięciu temperatura faktycznie "na mieszkanie" spadła, a na piecu nieco się podniosła) No i to cofanie dymu... Przy jakiejkolwiek kontroli sytuacji w piecu jest to doskonały generator syfu w kotłowni...
  8. Szanowni Forumowicze! Na wiosnę tego roku zostałem szczęśliwym posiadaczem domu wyposażonego w ogrzewanie węglowe z piecem na ekogroszek Eko-Greń 25kw. https://imageshack.com/i/pmZz6aWSj I to w tym temacie zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Dom ok 175m2, ocieplony, większość parteru ogrzewanie podłogowe (ok 120m2), góra normalnie grzejniki. Retorta pieca wyczyszczona, uszczelniona. Komin wyczyszczony (przy próbie sprawdzenia ciągu wciągnęło mi prawie papier przez wyczystkę ;) ). Piec również wyczyszczony, rura kominowa, wszystkie kanały dymowe, ścianki pieca itd Ustawień pieca (sterownik geco g-403-p02 https://imageshack.com/i/pmy7SSqzj) szukałem jakichkolwiek w internecie, bowiem poprzednia właścicielka, prawdopodobnie mając te same problemy co ja, generowała max temp 50st. W efekcie na ścianie były m.in ślady smoły. https://imageshack.com/i/plMGbGw7j Nauczony błędami innych, trochę kombinując, sprawdzając, ustawiłem m.in temperaturę 57st C. Niestety.... 1. Piec po osiągnięciu odpowiedniej temperatury przechodzi w tryb podtrzymania. Aktualnie pracuję na parametrach: u1 - 12 (podawanie) u2 - 44 (postój) u3 - 20 (podtrzymanie) u4 - 13 (opóźnienie wyłączenia went. w podtrzymaniu) c2 - 5 (czas na ktory sterownik wlaczy podajnik i wentylator, gdy minie ustawiony przez użytkownika czas oczekiwania w podtrzymaniu) Po ok 15 minutach jednak traci on temperaturę do 55st, włącza się wentylator, podajnik i tak pracuje sobie intensywnie przez ok 10-12 minut, aż złapie ponownie 57st. W wyniku tego mam taką ilość "popcornu", że mogę otworzyć kino i nim handlować. https://imageshack.com/i/plhuElIhj https://imageshack.com/i/poGeByKEj Węgiel spala się trochę poniżej poziomu retorty. Jakieś sugestie? Co zmienić? Za dużo powietrza? Za mało? Wentylator przysłonięty w ok 30%. https://imageshack.com/i/pnQJRY9Fj Wiem, że to wszystko jest kwestią obserwacji, ale każda podpowiedź jest dobra. Dalej jednak są poważniejsze problemy 2. Instalacja https://imageshack.com/i/pnVYmQrXj ma zawór 3d Danfoss HRB3 https://imageshack.com/i/pmWVhzjDj . Oczywiście prawdopodobnie nie był używany przez poprzednią właścicielkę, bo długo walczyłem, żeby zaczął się obracać prawidłowo. Pierwotnie ustawiony w pozycji 5, przestawiłem go na 3, słychać po układzie, że coś tam się miesza, szumi i faktycznie temperatura na wyjściu "na mieszkanie" spadła z 50st na ok 35st. Niestety po ok godzinie wszystko wróciło do poprzedniego stanu https://imageshack.com/i/plAdpglJj. Zawór praktycznie zamknięty, a temperatura wody w układzie dalej 50st Podłogówka przykręcona na minimum https://imageshack.com/i/poKRJaulj, na wejściu ok 34st https://imageshack.com/i/poI4NeE4j, na powrocie ok 32st https://imageshack.com/i/pnqGu5qnj. Pompa na II biegu. Jakiś pomysł jak poustawiać te 3D, podłogówkę itd? Przykręcając głowicę przed pompą podłogówki myślę, że mocno obciążam pompę... 3. Kopcenie z pieca. Płomień czerwony, ale kopcący. Tak jak pisałem wcześniej - wszystko wyczyszczone, komin ludzi prawie porywa tak ciągnie. A piec? Kiedy otwieram drzwiczki dym dość często cofa się do mieszkania. I nie jest to raczej incydentalne, co wiadomo może się zdarzać przy różnych pogodach, ale notoryczne. A jeśli przy wybieraniu popiołu włączy się wentylator na podtrzymaniu to można się nieźle zdziwić ;] Jaka może być tego przyczyna? Wentylacja sprawna, zrobiona pod oknem na wprost pieca, wieje aż zimno po nogach.... Cała sytuacja sprowadza się do tego, że z pieca wyciągam dużo niedopałów https://imageshack.com/i/pmTtwzoHj, przy ostatnich pogodach 8-10st w dzień, 2-4st w nocy spalanie na poziomie 25kg/ dobę, a w mieszkaniu 25-26 st. Grzejniki zaś zakręcone w pokojach, bo przy temperaturze 50st mogłoby być tropikalnie ;] Skrzynka piwa temu, który rozwiąże te problemy :D Pomocy! Reszta foto https://imageshack.com/user/wroman
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.