
katarzyna89
Forumowicz-
Postów
14 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez katarzyna89
-
Kurde chciałabym mieć na palniku 55 stopni, marzenie. Wypróbuję wszystko co poradziliście i może wyeliminuję przyczynę przegrzewania albo chociaż dotrwam do końca zimy . Dziękuję za rady.
-
Ja swój palnik staram się utrzymywać w czystości i raczej przybrudzony nie jest. Ale powiem szczerze, że drucianą szczotką to go jeszcze nie czyściłam, jutro spróbuję może to faktycznie coś pomoże, dziękuję za radę :)
-
Sprężyny wyjęli mi instalatorzy,gdy tylko zamontowali piec, więc myślę, że raczej wiedzieli co robią. Poza tym serwis kazał mi wyjąć wszystkie 6 a ja mam wyjęte tylko trzy. Piec działał z 3 sprężynami od października więc akurat to nie jest problemem w tym wypadku. Poza tym z tego co wiem od serwisu w wypadku wybijania alarmu przegrzanie podajnika powinno się właśnie powyciągać te sprężyny. Nie wiem dlaczego akurat teraz mój piec oszalał.
-
Witam. Co może być przyczyną ciągłego wybijania alarmu przegrzanie podajnika ??? Piec do tej pory nie wybijał tego alarmu, dopiero od jakichś dwóch tygodni prawie codziennie włącza się u mnie ten alarm. Piec wyczyszczony calutki perfekcyjnie, palnik także, wyjęte trzy sprężyny z tych tuneli u góry w piecu, zostawione tylko trzy górne, pellet zważony na pewno dobrze dwa razy. W kotłowni napowietrzenie jest, wentylacja również. Nadmuchy mam ustawione spore 30%, 24% i 18%, do tej pory nie było takiego problemu. Ciąg kominowy sprawdzany jest niby ok. Co to może być ????
-
A takie pytanie czym czyścicie piec?? Ma ktoś może specjalny odkurzacz do popiołu i sadzy i może jakiś polecić?? Z tego co czytam w internecie większość tylko rozdmuchuje zanieczyszczenia po piecu i kotłowni, więc nie wiem czy jest sens kupować coś takiego. Czyścicie też tak porządnie ściany pieca z osadu, czy tylko palnik i piec na dole gdzie osiada popiół ??
-
Tak, tyle, że w całej mojej gminie instalatorzy z tego co wiem ustawiali jak leci wyłączanie pompy co od termostatu. Nie wiem czy mogę zmienić to ustawienie. Poza tym mój kocioł przy chodzącej pompie co nigdy za żadne skarby nie osiąga temperatury zadanej. Maks 58-59 stopni i stop leci na tylu aż termostat nie odłączy pompy co. Potem pieknie osiąga 65 stopni przy chodzącej pompie nigdy. Dlatego też mimo że chętnie bym ustawiła sobie obniżenie temp. od termostatu to nie wiem czy u mnie to możliwe.
-
Witam. Mam pytanie do osób, które mają ustawione wyłączanie pompy co od termostatu. U mnie wygląda to tak, że piec wyłącza pompę, grzejniki stygną a po około 1,5-1 godzinnym postoju piec się rozpala. I tu pojawia się problem, bo przy nastawionych 65 stopniach na kotle, piec rozpala się od 50. I piec pięknie zaczyna rozpalanie od tych 50 stopni, tyle, że termostat włącza wcześniej, gdy temperatura w domu spadnie, pompę co, która puszcza ciepło na dom. I przy zimnych grzejnikach temperatura na kotle spada mi na 38 stopni i od tej temperatury piec zaczyna pracę. Czy to jest normalne ???? Według panów instalatorów piec działa idealnie, temperatura spada bo jest duży odbiór ciepła na grzejniki i tak ma być, nie grozi mu korozja bo temperatura spada przy pracy pieca ale czy faktycznie>??? Ktoś ma włączoną funkcję wyłączanie pompy co od termostatu i też mu tak leci temperatura przy rozpalaniu czy u mnie coś jest źle ??? Pytam już chyba 2 raz bo mimo zapewnień, że jest oki, nie daje mi to spokoju, to w sumie spory spadek temperatury i to 10-11 razy na dobę .
-
Mój piec jest widzę problematyczny i wyjątkowy. Pelet wazony był dwa razy, dwa razy wyszło 8,4 wpisane mam 8,5 więc na bank pelet zwazony dobrze. Temperatura palnika od samego początku wyskakuje mi wysoką zawsze powyżej 70 stopni. Zetke mam wieje od niej całkiem solidnie, tak samo wentylację. Problemów z moim piecem było juz tyle że jestem załamana. A przebijanie temperatury zadanej u mnie akurat nic mi nie daje bo mam ustawione wyłączenie pompy co od termostatu i termostat włącza piec i pompę co jak temperatura w domu spadnie więc to ile piec będzie w postoju nie zależy od osiągniętej temperatury.
-
Z tymi ustawieniami pieca i przede wszystkim z nadmuchami to nie jest taka prosta sprawa. U mnie mam ustawione moc maksymalna 18 nadmuch 30, moc pośrednia 12 nadmuch 24, moc minimalna 6 nadmuch 18. Może i nadmuchy duże ale jak zeszłam z każdego progu po 3 stopnie do dołu to na piecu pojawiał mi się alarm przegrzanie palnika. Kiedy wróciłam do starych ustawień alarm nie pojawia się, temperatura palnika wynosi około 72 stopnie przy końcu pracy pieca. Mam zadane 65 stopni. Piec strasznie przeciąga mi zadaną temperaturę o około 10 a czasem nawet i 12 stopni i już nie wiem co mam z tym zrobić. Obniżenie mocy skutkuje tym, że piec nie dobija do zadanych 65, tak samo zwiększenie podawania peletu z 8,4 na 9,4 piec nie osiąga zadanej temperatury. Nie wiem co mogę zrobić by tak nie przebijał, już jestem załamana.
-
Witam. Mam takie pytanie czy na tym kotle koniecznie trzeba mieć ustawioną temperaturę 70 stopni. Ja mam nastawione 65 stopni i dla mnie jest to nastawa idealna. Tym bardziej, że piec przeciąga mi temperaturę o około 10 stopni i niestety rady na to nie ma, zawsze kończy pracy z temperaturą około 75 stopni. Spotkałam się jednak z opiniami, że te 5 stopni różnicy ma ogromne znaczenie dla pieca i że nastawą kotła 65 stopni mogę go popsuć. Dodam, że temperatura powrotu to 55 stopni i raczej utrzymuje się ona w tej granicy. Czasem przy dogrzaniu wody czy dłuższym postoju lekko spadnie ale raczej nigdy poniżej 50 stopni. Tylko podczas rozpalania gdy kocioł się schłodzi i rozpala na nowo temperatury mi spadają na około 35-40 stopni ale to podobno normalne. Stąd moje pytanie czy ktoś ma nastawione na kotle 65 stopni i nic się mu z kotłem nie dzieje ?? Albo czy taką nastawą na serio doprowadzę mój nowy piec do szybkiej korozji ???
-
Dodam, że kotłownia sprawdzana była przez kominiarza. W kominie wkład kwasoodporny. Komin według kominiarza ok. Wentylacja zrobiona dokładnie taka jak pisze w instrukcji obsługi pieca. Tylko z nastawami mocy i dmuchaw nie mogę póki co dać rady.
-
W tych piecach podobno trzeba mieć nastawione 65 - 70 stopni. To podobno minimum. Poza tym piec przebija mi temperaturę po wygaszeniu, nie w trakcie pracy. Obniżyłam mu już nastawę do 65 stopni,więcej obniżać nie można, ale to nie rozwiązuje problemu. Teraz zamiast osiągać 82 stopnie, osiąga po wygaszeniu 77, przy nastawie 65. Poza tym 88 zdazyło mi się na powrocie, a nie na kotle. Nie wiem dlaczego wybija mi taki ogromny powrót skoro nastawa to standardowe 55. Poza tym temperatura powrotu przebija mi temperaturę kotła. Na kotle 77, na powrocie 82. Sytuacja nieprawdopodobna i praktycznie nierealna ale niestety u mnie ma miejsce. Poza tym pierwsze co zrobiłam to był kontakt z serwisem. Na temperaturę powrotu powiedzieli, że to niemożliwe, by taka była. Jedyne co poradzili to obniżka mocy. Dmuchawy kazali zostawić takie ogromne jak są nastawione teraz. Dlatego też napisałam tutaj, może ktoś mi pomoże.
-
Histereza przejścia na moc pośrednią 10, minimalną 5. Kaloryczność paliwa mam ustawioną na 5, a wydajność podajnika ustawili po przeliczeniu na 8,2. Moce na bank muszę obniżyć, to nie podlega dyskusji nie wiedziałam tylko o ile i czy w ogóle sama mogę to zrobić. A co z tymi dmuchawami czy wartości 30%, 26% i 18 % też nie są zawyżone ??? Problem polega na tym, że nie ma u mnie w gminie osoby która by umiała porządnie ponastawiać te piece tak jak trzeba. Pompa CO wyłącza się mi jak na termostacie mam osiągnięta zadaną temperaturę. Kocioł dalej sobie pracuje aż łaskawie osiągnie 70 stopni. Jest dokładnie tak jak ktoś wyżej napisał, że nadwyżka temperatury ulatuje mi kominem i nie jest wykorzystywana przez grzejniki.
-
Witam. Mam pytanie do osób obeznanych w temacie nastaw. Ja niestety póki co nie mam wprawy, bo kocioł mam od miesiąca. Zacznę od tego, że u mnie panowie instalatorzy nie wiedzieć czemu poszaleli sobie i poprzestawiali mi nastawy fabryczne podczas instalacji pieca. Stwierdzili, że to na próbę, że zobaczymy jak kocioł zareaguje na wyższe moce ale niestety nastawy zostały przestawione i do dziś dnia nikt ich nie zmienił. Ja niestety nie zapisałam jaka była fabryczna wartość nastaw. Chodzi mi o nastawy mocy i nadmuchu. W moim kotle o mocy 20 kw zrobili to tak: moc maksymalna 18 kw - nadmuch - 30 % moc pośrednia 16 kw !!!! - nadmuch - 26 % moc minimalna 8 kw - nadmuch - 18% Piec po wygaszeniu przebija mi zadaną temperaturę nawet o 14 stopni zarówno jeśli chodzi o temperaturę kotła jak i powrotu. Przy nastawie 70 stopni, na kotle po wygaszeniu potrafi być 82 stopnie, na powrocie 88 !!!!!! Do tego czasami w kotle podczas pracy tak jakby coś lekko wybucha. Czy ja mogę pozmieniać te ustawione moce i nadmuchy ?? A jeśli tak to jak?? Zmniejszyć, zwiększyć ?? Kompletnie nie wiem, nikt nie potrafi mi pomóc. Każdy ma poustawiane na tych piecach co innego. O serwisanta nie można się doprosić, żeby przyjechał i zrobił dobre nastawienia. Dodam, że waga peletu to 8,2. Dom piętrowy, ocieplony, ciepły. Bardzo proszę o pomoc i radę osoby, które się na tym znają. Z góry dzięki.