Skocz do zawartości

chmiel90

Nowy Forumowicz
  • Postów

    1
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    85m2
  • Źródło ciepła
    Greeneco ZK 10kw

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Mazowieckie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia chmiel90

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Witam, właśnie jestem na etapie demolowania kotłowni, dom jednorodzinny z połowy lat 90tych, podwójna ściana nośna z pustaka keramzytowego 85m2 pow użytkowa, ogólnie typowe budownictwo lat 90tych, stary kocioł zasypowy wylatuje a na jego miejsce bedzie kocioł z podajnikiem na tzw eko groszek, moc 10kw. Początkowo instalacja CO działała na samej grawitacji, piony zasilający i powrotny rura stalowa 2" potem do grzejników 3/4" wszystko z zachowaniem spadku, układ otwarty z naczyniem wzbiorczym podłączonym przez pion zasilania, potem instalacja dostała pompe cyrkulacyjną. I tutaj mam kilka pytań, opracowałem sobie projekt w dwóch wariantach, jeden z zaworem 3d drugi z zaworem 4d, mam pewien dylemat bo przy opcji z 4d powrót z instalacji będzie musiał podejść pod góre ok 1m do zaworu 4d, obawiam sie że to może wprowadzić pewne zakłócenia, przy zaworze 3d powrót trafiał by prosto do kotła z zachowaniem spadku wiec przy zastosowaniu odpowiednich średnić układ awaryjnie mógłby działac na grawitacji np w przypadku zaniku zasilania. Na tym nie koniecznie mi zależy, natomiast zależy mi na zabezpieczeniu powrotu kotła jak i na regulacji obiegu grzewczego, takie możliwości daje zawór 4d, układ sotaje oczywiście otwarty, naczynie bedzie podłączone oddzielnymi rurami prosto do kotła. Co o tym sądzicie czy to ma wogole sens? Jakie średnice zaworu dac 5/4? 6/4? Podpinam zdjęcia dla lepszego wglądu oraz prosty schemat instalacji.
  2. Witam, wszystkich forumowiczów, stoje przed zadaniem modernizacji starej instalacji CO i dostosowaniem jej do kotła z podajnikiem i automatyka z prawdziwego zdarzenia, przy okazaji będzie remont całej kotłowni od strony wizualnej jak i hydrauliczno-elektrycznej a ponieważ wyznaje zasade że jak juz coś robić to porządnie wujek Google sprowadzil mnie tutaj aby poszerzać swoje know-how. Wiele już się tutaj dowiedziałem ale jeszcze wiele nie wiem, więc prosze kolegów forumowiczów zwłaszcza tych doświadczonych o wyrozumiałosć bo hydraulikiem to ja niestety nie jestem. Pozdrawiam i z góry dziękuje za pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.