Jak spalć żeby nie oglosic konsumenckiego bankructwa? Znacie jakieś triki co to daja wymierny efekt.
Ogrzewam dom 150 metrow, kociol dosc dobry, eko za tone niecale 900 stow. Nie mam pojęcia co robie zle – wydaje krocie od października do kwietnia
Posypia się kary wielomilionowe czy w nowym sezonie będzie trochę lepiej z tym powietrzem? Czy nowelizowane prawo o zakazie obrotu nibyweglem przyniesie efekt – tak się zastanawiam w obliczu lentniego wyboru ekogroszka na najbliższy sezon. Jakie jest wasze zdanie