Witam Kolegów. Jakiej średnicy rury użyć do zasilenia dwóch rozdzielaczy C.O. (kaloryfery). Jeden na parterze 8 sekcji (w sumie +/- ok 5000 W mocy) a drugi na piętrze 6 sekcji (też +/- ok 5000 W). Jeden z rozdzielaczy będzie na parterze a drugi na piętrze (w pionie jeden nad drugim ), chciałbym puścić rurę pp 32 stabi glass w pionie i zasilić je razem. Zasilanie (tak jak na rysunku) byłoby wyprowadzone z pieca i najpierw na piętro (zasilenie rozdzielacza 6 obwodów od kaloryferów) a następnie poprowadzone w dół aby zasilić drugi rozdzielacz (od kaloryferów na parterze). Myślałem tak zrobić dlatego, że jest wtedy jakieś prawdopodobieństwo grzania grawitacyjnego, w przypadku braku napięcia do pomp i sterownika C.O. Zasilanie z pieca byłoby w pionie aby wymusić obieg grawitacyjny rozdzielacza na piętrze gdyż jest on wyżej ( wiadomo, że dolnego rozdzielacza na pewno nie "ruszy"). Dodaję rysunek aby lepiej to zobrazować. Proszę mi powiedzieć co sądzicie o takim rozwiązaniu, czy warto, jaka dać średnicę rury i czy te podłączenia będą dobre? Może ktoś ma coś podobnego lub myślał podobnie?
Kocioł na ekogroszek.
Są to klasyczne rozdzielacze, z których dalej będzie wychodzić pex-16 do kaloryferów.
W systemie będą oczywiście zamontowane pompy i dodatkowo jest planowany UPS dla potrzymania napięcia pomp i sterownika.
Ten układ grawitacyjny byłby tylko zabezpieczeniem, gdyby brakło napięcia a UPS by np. nie zadziałał.
Myślę, że lepsze to niż tylko UPS, a koledzy co sądzą ? Czy w ogóle jest sens takiego czegoś?
Z góry dziękuję za pomoc. PS. Jeżeli coś źle napisałem albo nie jasno z góry przepraszam. Proszę pisać a postaram to bardziej zobrazować.