Skocz do zawartości

uguisu

Nowy Forumowicz
  • Postów

    4
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Dom nieocieplony stary z początku XX wieku. Duży piętrowy i podpiwniczony ok 250 m.
  • Instalacja
    12 grzejników. parter i piętro część poddasza (strych nieogrzewana)
  • Źródło ciepła
    Kotłostal UKSG kl3 24 KW zasyp miału 48 kg rok produkcji 2009

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Nowy Kisielin Zielona Góra

Osiągnięcia uguisu

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. A teraz dziwna rzecz, przy ustawieniach dmuchawy na nminimum 20% max 50% od 3 godzin nie chce mi rozbujać kotła do temperatury zadanej 55 stopni. Dmuchawa sobie tak cały czas dmucha a temperatura na piecu 51-53. Mam obawy, ze zaraz mi wydmucha cały opał ;(
  2. A zdradzisz jakie masz ustawienia regulatora? :)
  3. Węgiel orzech Wesoła II zakupiony wysyłkowo, zmieszany w proporcjach 1/1 z miałem, który mi jeszcze został niewiadomego dla mnie tak naprawdę sortu ;). Ustawienia zrobiłem podobne 5 minut przerwy 5 sekund nadmuchu. Obroty dmuchawy minimalne. Na zewnątrz -7 w domu 21-22 przez większość czasu.Rozpaliłem o 15:00 o 1:00 w nocy jeszcze temperatura zadana na piecu 55 się trzymała. O której zgasło nie wiem :) Ale dziś już widzę, że popiołu znacznie mniej, co już jest sukcesem. Docelowo chciałbym może z miału zrezygnować, chociaż nie wiem, czy mnie to finansowo nie zabije i lękam się, czy mi wody w układzie nie zagotuje. Chętnie wysłucham (wyczytam) wszelkich rad i opinii.
  4. Witam serdecznie wszystkich. :) Już trochę poczytałem. Wcześniej nie wiedziałem, że temat palenia w piecu i ogrzewania domu to może być taka wciągająca lektura. I jednocześnie przygoda z opałem może być takoż frapująca i frustrująca. :). Mieszkam od paru lat w dużym domu z centralnym ogrzewaniem kotłem Kotłostal UKSG kl3. 24 kW. Dom jakieś 250 m całości, nawet dokładnie nie wiem. Częśc domu nieogrzewana (strych) Już się przekonałem, ze palenie miałem ma swoje wady i zalety, które ostatnio stosunek ceny do jakości miału znacznie umniejsza. No i średnio czas od rozpalenia do skończenia na miale to 8-10h. Zeszłej zimy wyciągałem z pieca prawie tyle ile ile do niego wsypałem. W tym roku trochę lepiej. Zdaję sobie sprawę, ze w nieocieplonym zabytkowym prawie że budynku wiele nie zmienię, ale może coś choćby sobie ulżę w zakresie sprzątania po paleniu miałem. Poczytawszy trochę, postanowiłem spróbować palić węglem. Już doczytałem, że można, ale trzeba uważać. :) Ad meritum: Czy ktoś z szanownych forumowiczów ma doświadczenie z podobnym piecem i palił w nim węglem? Może ma sprawdzone ustawienia regulatora przedmuchów, pompy itp.? Wiedziałbym od czego zacząć. Za wszelkie sugestie będę niezmiernie wdzięczny. :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.