Skocz do zawartości

liczyhrabia

Forumowicz
  • Postów

    10
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    ruinę po dziadku, mieszkanie parterowe, szczytowe, koło 50m2

O sobie

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    Gdańsk

Osiągnięcia liczyhrabia

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Pierwszy post
  • Współtwórca
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Nie ma znaczenia czy jest w jedną czy w drugą stronę niestety, dymi tak samo, czyli nadal winię zasyfiony komin. Może chcieli mnie uwędzić, dlatego powiedzieli mi na odwrót. <_< Czyli nic innego niż koks nie powinno być w nim spalane? Mogę ewentualnie palić zwykłym węglem od góry, czy jedynie koksem? Drewno sobie może teraz leżakować przez cały rok, chyba że wymienimy na piec z podajnikiem, to chętnie oddam. Zrobię jutro zdjęcia drzwiczek i środka. Dziękuję za tak duży odzew i dam jeszcze znać co z tego wyszło, może ktoś kiedyś będzie miał podobny problem.
  2. Rozumiem, w takim razie wymienię uszczelkę jak już będę pewna, że nic przez drzwiczki nie wylatuje i jest dobry cug. Dziękuję. :)
  3. Ale lepiej ją uszczelnić czy zostawić tak jak jest? Nie chciałabym pogorszyć sprawy przez nieumiejętną wymianę, ale czy zostawienie tego tak jest bezpieczne? Co z gazami, które mogą tamtędy wylatywać?
  4. To ja już nie wiem, według teścia w tę stronę jest otwarty i tak jakby cug większy niż po przekręceniu w drugą stronę :( Mam nadzieję, że przy czyszczeniu po ściągnięciu cegły uda mi się zobaczyć w którą stronę faktycznie się zamyka, dziękuję za zwrócenie uwagi. Z boku się nie da, bo jest we wnęce (a naklejka z parametrami itd od tej strony bliżej ściany), mogę jedynie z daleka pokazać jak wygląda w całości.http://imgie.pl/image/HQcbe Oraz góra z daleka http://imgie.pl/image/HQYnz
  5. http://imgie.pl/image/H7qZH Tak wygląda tył, pod cegłówką jest ściągany kawałek blachy chyba jako drzwiczki do czyszczenia...
  6. Czy wyczystka to będzie metalowe połączenie pieca z kominem? W moim przypadku dojście do komina jest poziome, tam tez chcę wyczyścić dziś po wygaśnięciu i wystygnięciu całego kotła.
  7. A po skopiowaniu w pasek przeglądarki? Nie mogę inaczej wrzucić ]http://imgie.pl/image/H7lge
  8. Tak wygląda z zewnątrz (mam nadzieję, że udało się wstawić link) imgie.pl/image/H7lge Czy dobrym pomysłem na przeżycie sezonu w tym przypadku jest przerzucenie się na węgiel i rozpalanie z góry 2 razy dziennie? Nie dostanę teraz raczej suchego drewna, a wilgotne będzie ciągle osadzać się na kominie. Jeśli do jutra nie uda mi się wskórać wejścia na dach, to wezwę kominiarzy i poproszę o sprawdzenie wszystkiego łącznie z wyczystką, bo sama nie mam pojęcia jak to zrobić.
  9. Zrobię zdjęcie jak już wygaśnie, teraz coś tam udaje, że się pali. Pilnuję, żeby okno w kuchni było przez cały czas na uchylonym podczas używania pieca, bo boję się zaczadzenia i wolę mieć zimno (szczerze mówiąc boję się tu mieszkać), a teraz jeszcze muszę otwierać na oścież przy każdym zbliżeniu się do pieca, bo aż oczy pieką i nie idzie oddychać. Wydaje mi się, że zaczęło się tak dymić po naszej tygodniowej nieobecności, dom był pod opieką znajomego, a po powrocie dom już śmierdział jak wędzarnia, czy to możliwe żeby w tydzień tak zapuścić komin? Na razie od 3 dni próbuję się doprosić partnera i teścia o wyczyszczenie komina, wczoraj odkryłam, że jakiś geniusz dodatkowo zamknął czopuch, niestety po otwarciu dymi tak samo. ] Czuję, jakby nikogo oprócz mnie bezpieczeństwo w tym wszystkim nie obchodziło, dlatego najbardziej mi zależy na grubości linki zeby ten dym nie leciał na dom. Najwyżej kupię 2 i zrobię przymiarkę przed przyklejeniem.
  10. Witam, temat może nie brzmi zbyt poważnie, ale takie są fakty. Zacznę od początku: zamieszkuję z partnerem mieszkanie po jego dziadku - stan do generalnego remontu, raczej cienkie, nieocieplone ściany (stare bloki PGRowskie: 2 klatki po 2 piętra). W planach mieliśmy odnowić je do stanu bezpiecznej używalności, jednak los chciał, że musieliśmy się wprowadzić na biegu w okolicach maja. Piec to stary kopciuch, nie mam pojęcia jakiej jest firmy i jakie ma parametry, no i jak to kiedyś bywało - stoi w kuchni (według mnie jest to piec z górnym spalaniem). Nie udało nam się wymienić kotła przed sezonem grzewczym ani znieść go do piwnicy, jednak kopciuch nie był bardzo uciążliwy i dało radę z nim życ (o moje biedne płuca). No i zaczęło się - przyszły mrozy, a piec się buntuje. Zaczął strasznie dymić, dym leci na mieszkanie, wszystkie moje ciuchy pachną, jakbym właśnie wróciła z ogniska, a przy kazdym otworzeniu drzwiczek kuchnia w moment robi się biała... Jutro wchodzimy na dach w celu przeczyszczenia komina, co powinno zniwelować wylatywanie przez dolne drzwiczki i intensywność dymienia (dym wydostaje jedynie przy otwartych drzwiczkach przy rozpalaniu/dorzucaniu, według mnie komin się przytkał i nie nadąża, ponieważ prędzej tak się nie działo). Jest jednak drugi problem. Przez tak ogromne natężenie dymu wykryłam nieszczelność w drzwiczkach zasypowych, ponieważ strużka dymu wylatuje z nich nawet jak są domknięte. Pierwszym moim pomysłem jest wymiana sznura uszczelniającego. I tutaj chciałabym prosić o pomoc, nie chcę aby po wymianie było jeszcze gorzej. Jak dobrać sznur, aby zapewnić sobie maksimum bezpieczeństwa i szczelności? Jeśli szczelina po wyjęciu starego sznura będzie miała przypuśćmy 8mm głębokości, to jaki sznurek dobrać(wnioskuję, że grubszy, ale ile mm?)? Proszę o pomoc, w temacie palenia jestem kompletnie zielona, a czuję, że nie dotrwam do końca zimy, bo się po prostu uwędzę. Dodam, że mam 21 lat i nikt mi kredytu na nowy piec nie udzieli, do pomocy też nikt z rodziny się nie kwapi (nie mówię o rzeczach materialnych, ale o wiedzy), a i w walce z dymem czuję się osamotniona... Przyczynę nadmiernego dymienia i syfienia komina odnajduję w drewnie, na bank nie jest suche (już doczytałam, że powinno przez cały rok leżakować), część zawilgotniała przez nieszczelny dach w miejscu składowania i we 2 dni w domu na pewno nie wyschnie. Nie chcę już tego wdychać, mam dość, czuję się jak krakowska podsuszana, czuję zapach dymu na ciuchach wychodząc z domu, czuję zapach dymu we włosach, czuję że moje płuca zaczynają płakać... Proszę, pomóżcie mi przetrwać ten sezon! Jak uszczelnić chociaż te przeklęte górne drzwiczki?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.