Przy mniejszych przerwach jest mnóstwo niedopalonego groszku i bardzo przesypuje. Generalnie piec dużo bierze groszku bo 50 kg na dobę. Poza tym widzę dziwna rzecz, mianowicie piec dochodzi jedynie do zadanej temp np 60 S i nic poza tym, później temp bardzo szybko spada i praca załącza się od nowa wiec piec nawet nie jest w podtrzymaniu tyle ile w ustawieniach. Ale jest jeszcze tak, ze jak biorę na prace ręczna to wtedy temp zaczyna rosnąć. Tylko w tym jednym przypadku.
Dziś zmiana nawet na dłuższa przerwę w podawaniu bo bardzo zasypany był popielnik tym niedopalonym groszkiem wiec teraz 60 S przerwy.
Było testowane nawet do 75 S, i tez praca wyglądała podobnie, a żar mimo to się utrzymywał taki 2,5 cm