Z tego co się orientuję to w okolicach Warszawy są takie ceny za montaż. Dzięki za pomoc. Co do bezpieczeństwa to teoretycznie od kiedy kupiłem mieszkanie (3 lata) to co roku kominiarz nie ma zastrzeżeń, choć ja sam czasem czułem jak w jednej z toalet wdmuchuje do środka, ale to pewnie z powodu zbyt szczelnych okien. Jak je rozszczelniłem to było ok. Na wszelkki wypadek kupiłem też czujnik czadu, a jak zdecyduje się na junkersa to dokupie czujnik gazu.
Problem polega na tym że z tego co udało mi się usłyszeć to wszyscy sprzedawcy mówią to co klient chce usłyszeć, a żeby kupił ich produkt.
Chcą wcisnąć stary typ pieca (z otwartą komorą) to mówią np że teraz te piece to już nie to co 10 lat temu i żeby kupować te wyprodukowane przed 2017 rokiem bo im nowszy model tym bardziej się będzie psuł. Tylko że z tego co się orientuję to kotłów z otwartą komorą nie produkują już od mniej więcej końca 2015 roku a to co sprzedają to resztki których nie zdążyli sprzedać.
Pytam u faceta z kondensatami to mówi, że otwartej komory nie ma już praktycznie na rynku ze względów bezpieczeństwa, a prawda jest taka, że ich nie ma bo w unii wymyślili że są za mało ekologiczne i zużywają za dużo gazu.
Na forach też nie wiadomo komu wierzyć. Jak się nie ma znajomego sprzedawcy/ instalatora to większość będzie starała wcisnąć swój produkt i dotyczy to wszystkich dziedzin życia a nie tylko ogrzewania.