Witam wszystkich!
Mam ogromną prośbę o pomoc: niedługo czeka mnie wymiana instalacji, grzejników żeliwnych i pieca CO, a jako że nie mam pełnego zaufania do moich "miejscowych instalatorów" CO więc proszę o pomoc w doborze kotła i osprzętu kotłowni. Przedstawię teraz jak będzie wyglądać nowa instalacja:
Parter: w kuchni i korytarzu - podłogówka w sumie 15,5 m2, salon - 2 grzejniki Brugman K22 600x1200, łazienka - grzejnik drabinkowy 550x1400, przedpokój - grzejnik aluminiowy 5-cio żeberkowy nova florida, ganek - grzejnik aluminiowy 10-cio żeberkowy nova florida.
Piętro: 1 pokój - grzejnik Brugman K22 600x600, 3 pokoje po 1 grzejniku Brugman K22 600x1200, korytarz - grzejnik aluminiowy 10-ci żeberkowy nova florida.
Poddasze: pokój - grzejnik aluminiowy 10-ci żeberkowy nova florida, pokój - grzejnik aluminiowy 15-sto żeberkowy nova florida, korytarz - grzejnik aluminiowy 10-ci żeberkowy nova florida.
Planuję jeszcze zasobnik CWU 200-300 l, a całą instalację wykonać w miedzi (jeden pion mam już zrobiony) opartą na grawitacji w razie "W" z naczyniem zbiorczym na strychu powyżej poddasza.
Grzejniki aluminiowe kupione dwa lata temu więc chciałbym je zostawić.
Mój dom to budynek z lat 70-tych (pustak+pustka+cegła) ocieplony styropianem 5, poddasze ocieplone wełną mineralną 15, powierzchnia do ogrzania:170-180 m2, a z obliczeń na stronie: ciepło właściwe wyszło, że piec powinien mieć 16kW.
Interesuje mnie kocioł w miarę mało obsługowy(raz na kilka dni) i oczywiście ekonomiczny dla kieszeni. Bardzo proszę o wskazówki także jaki osprzęt zastosować (pompy, zawory 3d, 4d itd.) aby całość dobrze funkcjonowała.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc, a ponieważ zaczynam dopiero przygodę z CO proszę o wyrozumiałość i konkretne porady.
Pozdrawiam.