Piec stoi w garażu i czeka na wiosnę. Cieszę się że oprócz przyjemności są też oszczędności.
Maronka, z tego co wyczytałem a śledzę temat już długo to nie masz zamontowane zaworu mieszającego do ochrony kotła. Nic Ci się nie skrapla, nie cieknie? Ja w swoim starym piecu też nic nie mam i nic nie zauważyłem by coś się działo niepokojącego.