Skocz do zawartości

mmario32

Forumowicz
  • Postów

    11
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mmario32

  1. A widzicie i tu jest chyba cały problem i dylemat palacza. Czy palić w sposób ekonomiczny czy zdrowy dla pieca. Ja jak wspominałem wyżej nie mam pokojówki i na tą chwilę mam na piecu ustawione 65 stopni i histereze 10. Pytanie czy lepiej palić zalecanymi wyższymi temperaturami czy ekonomicznie żeby poszło jak najmniej pelletu. Z ciekawości przedstawię histereze pieca na 25 stopni i zobaczę o ile spadnie spalanie.
  2. To zmaczy że licząc 9 dni poszło Ci średnio ponad 13kg pelletu na dobę. Bardzo mało. Fakt że masz mniejszy dom i piec ale chyba różnica w spalaniu nie powinna być tak duża. Do jakiej temperatury spada Ci woda na piecu zanim znów dostanie sygnał z pokojowki że ma grzać? Małą mam kotłownie. Nie mam miejsca na bufor. Nawet wymiennik mam wiszący żeby miejsca nie zajmował. Poza tym czytałem gdzieś że bufor najlepiej sprawdza się w starych kotłach zasypowych, bo wtedy napalisz żeby nagrzać bufor i masz parę dni spokoju. Natomiast podobno kotły na pellet w parze z podłogówką są dobrze sterowalne i bufor jest zbędny.
  3. Witam. Posiadam kocioł Sas Bio Slim 17kW. Zaczołem nim palić we wrześniu 2019. Na początku jechałem na ustawieniach fabrycznych na Pidzie testują różne rodzaje pelletu. Później próbowałem trochę walczyć z ustawieniami w Pidzie. Pierwsze co to wyłączyłem wygaszanie kotła co spowodowało zmniejszenie spalania o 5 kg na dobę. Zaczął się jednak pojawiać spieki. W ustawieniach zmniejszałem moc kotła i zwiekszałem obroty wentylatora ale średnio to pomagało. Przeszedłem więc na palenie bez Pid. Z ustawieniami Dziadka. Przez ostatnie 9 dni piec spalił mi 2 całe zasobniki. 240kg. Więc wyszło średnio ponad 26 kg na dobę. Jak wygląda to u kolegów przy obecnych temperaturach? Mój dom ma 215m2 po podłodze. Ocieplony styropianem 15cm 0.38. Skosy lane z wełna 2x 15cm. Oprócz garażu wszędzie mam podlogówkę. Piec bez bufora sterowany zaworem trojdrogowym. Ochrona powrotu realizowana za pomocą pompy kotlowej i sprzęgła hydraulicznego. Nie mam sterownika pokojowego do kotła. Ale zastanawiam się nad założeniem. Narazie mam zamiar założyć 11szt. Regulatorów pokojowych do sterowania siłownikami w rozdzielaczach. Z tech co zrozumiałem czytając to forum sterownik pokojowy do kotła wydłuża czas podtrzymania kotła. Czy ma jeszcze jakieś zalety?
  4. Ok. Czyli regulatorów pokojowych nie zakładam. A co z jednym regulatorem podłączonym do pieca. Mam przewód doprowadzony w okolice salonu. Jest sens?
  5. Ja ogólnie pracuje jako elektryk. I często będąc na budowach widzę że ludzie zakładają sobie regulatory pokojowe przy podobnych instalacjach do moich. Czyli wychodzi na to że ktoś ich naciągnął. Bo z wypowiedzi kolegów wynika że nie ma z nich żadnego pożytku.
  6. Czyli uważasz że zmniejszenie temperatury a później ponowne jej podnoszenie zamiast zmniejszyć to zwiększy zużycie pelletu?
  7. Ok. A jakby tak połączyć sterowanie pogodowe ze sterowaniem sterownikami pokojowymi? Oprócz przewodów doprowadzonych do rozdzielacza od pokoi mam również wkute rurki od sterownika do wylewki w które mogę wpuścić czujniki które będą sprawdzać temperaturę podłogi. Wiadomo że zjawisko samoregulacji będzie działać wolniej niż odcięcie przez sterownik. Tak mi się przynajmniej wydaje. Poza tym można by również zmniejszać temperaturę w ciągu nocy w pomieszczeniach których się nie przebywa a także w dzień w czasie pobytu w pracy. Rozumiem, że podłogówka ma dużą bezwładność, ale jeżeli np. będę chciał zmniejszyć temperaturę na parterze w nocy o 3 stopnie między godziną 22 a 6 rano i ustawię na sterownikach pokojowych żeby wyłączyły elektrozawory już o 18 a załączyły o 3 w nocy to nie oszukam tej bezwładności? Poza tym czy odpowiedzi kolegów są teoretyczne czy faktycznie sprawdzaliście jak ze zużyciem pelletu przy jednym i drugim rodzaju sterowania. Może ktoś ogrzewał budynek sterowany pogodowo a po jakimś czasie założył sterowniki pokojowe i ma jakieś realne wyliczenia. Gdzieś tutaj na forum widziałem post w którym ktoś się chwali że przy kotle gazowym po 2 latach użytkowania budynku zamontował sterowniki i oszczędność na gazie w przeciągu roku wyniosła 300-400zł.
  8. Czyli rozumiem, że w grę wchodzie krzywa grzewcza. Czytałem trochę o tym tylko nie wiem czy dobrze rozumiem zasadę takiego sterowania. Rozumiem to tak: ustawiam temperaturę zasilania rozdzielacza na powiedzmy 28 stopni. Temperatura ta krąży w układzie podłogówki nagrzewając pokoje do temperatury która mi odpowiada, a reguluję to metodą prób i błędów zwiększając lub zmniejszając przepływy. Kiedy temperatura jest już osiągnięta poprzez samoregulację instalacja przestaje oddawać ciepło do otoczenia i na powrocie wzrasta temperatura wody co jest wykrywane przez sterownik pieca (nie wiem w jaki sposób, pewnie jakiś czujnik na powrocie) i siłownik zamyka zasilanie. Kiedy temperatura powrotu spada siłownik znowu otwiera obieg zasialnia. Natomiast jak temperatura na zewnątrz spada to sterownik zwiększa temperaturę zasilania rozdzielacza żeby utrzymać temperatury w pomieszczeniach.
  9. Witam. Jestem na etapie wykonania instalacji hydraulicznej w domu. Rozprowadziłem już rury pod cwu i co. Ogrzewanie będzie podłogowe nie licząc grzejników w łazienkach i garażu. Został również wykonana wylewka. Za miesiąc ma przyjść hydraulik zmontować kotłownię - kocioł na pellet SAS BIO SLIM 17kW. W domu rozprowadziłem również przewody pod sterowniki pokojowe. I tu pojawia się pytanie czy jest sens kupować siłowniki i sterowniki pokojowe do sterowanie ogrzewaniem podłogowym. Czy daje to jakieś wymiernie korzyści. Czy koszty zakupu urządzeń zwrócą się kiedykolwiek poprzez mniejsze zużycie pelletu?
  10. Ok. Więc zastosuje te rurki. Ja na początku też myślałem o Pexie o średnicy 32 ale jak zobaczyłem jak jest sztywny i ciężko się wygina to zrezygnowałem. Mam rurki Kan Steel fi 28 więc nie będzie problemu że zbyt dużym przepływem.
  11. Witam. Przymierzam się do wykonania instalacji co u siebie w domu. Ogrzewanie tylko podłogowe nie licząc grzejników w łazienkach. Dom o powierzchni 200m2. Dwa rozdzielacze na 12 obwodów. Znajomego hydraulika pytałem czym wykonać zasilanie rozdzielaczy. Myślałem o lutowanej miedzi, ale mi odradził twierdząc że jeżeli nie mam w tym doświadczenia to lepiej wybrać inny system. Zaproponował mi rury stalowe zaciskania Kan Steel. Wziąłem je dzisiaj z hurtowni razem ze zlaczkami i zaciskarką jednak zacząłem mieć pewne wątpliwości. W złączce znajduje się oring uszczelniające który po zaciśnieciu sprawia że połączenie jest szczelne. Moje pytanie brzmi czy tego typu połączenia można wykonywać w podłodze? Zastanawiam się co stanie się z tym oringiem po paru latach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.